Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 20-07-2018, 15:28

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna
Autor Wiadomość
Post: 01-04-2006, 22:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-01-2006, 23:54
Posty: 960
Lokalizacja: Kobylnica/Poznań
Początkowo miałem mieszane uczucia co do tego ASO -wydali mi się apatyczni, nieprofesjonalni i ta żenująca poczekalnia... dzięki Bogu sie przenoszą :roll:

w każdym razie piątkową naprawę wspominam badzo pozytywnie -poznałem juz mechanika, który wcześniej dwa razy zajmował się moim swiftem -generalnie facet jest specjalistą od swiftów i lancerów :) młody, inteligentny -umówilismy się, że zawsze do niego autko będę oodawał :D

poza tym auto mi umyli, pokazali lancerka evo VIII klienta, który przyjechał do przeglądu (karbonowa maska i takie tam duperele -siedziałem w środku) i chyba też już obczaiłem obsługę serwisu -bardzo pozytywne wrażenia -mam nadzieje, że się to nie zmieni :lol:

ale wiadomo: przezorny zawsze ubezpieczony :)


Na górę
Post: 27-04-2006, 10:41 
Offline

Rejestracja: 06-04-2006, 09:56
Posty: 6
Lokalizacja: Oleśnica
Już po przeglądzie blacharskim ASO (122 PLN w plecy).

Stwierdzono:
- purchla na prawych tylnych drzwiach w okolicy listwy ozdobnej, zakwalifikowane jako zaniedbanie użytkownika, kłócić się raczej nie miałem zamiaru, bo nie upilnuję każdego mojego pasażera z tyłu, czy aby nie otworzył drzwi przy murku,
- liczne odpryski od kamulców z jezdni, w tym kilka nadających się do natychmiastowej konserwacji: do podkładu na prawym przednim słupku (wystarczy zalać lakierem bezbarwnym punktowo), błotniku - z tym gorzej, będzie potrzebne malowanie całego błotnika (albo konserwacja, ale już znacznie bardziej widoczna). Wszystko zakwalifikowane jako normalne zużycie eksploatacyjne.

Lakiernik wycenił sumę napraw na jakieś 600 PLN, co jest do przełknięcia, plus jakieś 400-450 PLN za spawanie plastiku na przednim zderzaku i lakierowanie zderzka, plus ewentualnie 150 PLN za lakierownie lusterka (ale to raczej odpuszczę)...
Mało zachęcająco zaczął mi się dzień... Ale wniosek z tego jeden: szkoda 122 PLN za przegląd blacharski, bo mogę to sobie zrobić sam, ale następnym razem będę go robić częściej "pacykując" uszkodzone miesca... Na korozję perforacyjną w normalnie utrzymanym miejscu NIE MA SZANS (tak jak na uzyskanie naprawy z gwarancji...), bo musi powstać dziura wewnątrz blachy...


Na górę
 Tytuł:
Post: 13-05-2006, 09:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21-03-2006, 19:01
Posty: 36
Lokalizacja: Zabrze
Magro
ul.Wolności 94
41-800 Zabrze
tel.032 276 09 70

Ok jestem po przeglądzie 1000km.
Jeśli chodzi o obsługę to muszę przyznać że po kilku wcześniejszych wizytach i tej ostatniej z małym wyjątkiem wszystko odbyło się sprawnie.
Tym razem wymieniono mocowanie wahacza prawej strony i oczywiście wymienili olej, filtr i korek. Cena 192 PLN, czas oczekiwania 1,5 godziny.
Poza tym stwierdzili że jestem jedyny w Zabrzu któremu stukało to zawieszenie, ale na wszelki wypadek zaopatrzyli się w większą ilość tych śrub do mocowań na wszelki wypadek. Salon jest ładny, a obsługa miła.
Jeszcze tylko pod koniec miesiąca kupię plastiki do wnętrza i mam nadzieję że następna wizyta u nich będzie za rok.


Na górę
 Tytuł:
Post: 25-05-2006, 20:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21-02-2006, 21:22
Posty: 240
Lokalizacja: Wiązowna
to teraz ja :D

akcja: przegląd po 1000 km

miejsce: ASO AUTO-TEST Warszawa-Marki

umówiłem się na przegląd przez tel. ustaliłem że:
1. koszt przeglądu to ok 200 pln (koszt oleju + filtra oleju)
2. robocizna gratis
3. założą mi filtr p/pyłkowy który kosztuje 130 pln (info co do ceny przez telefon - 2 razy potwierdzane)

przyjechałem o 7.30 - wypisano zlecenie - dołożylem od siebie prośbę o sprawdzenie przedniego zawieszenia (czasem słychać stuk), zrobienie zaprawki na brzegu maski - kamień spod kół :evil: , podklejenie czymś tylnej tablicy bo przy zamykaniu wali w blachę.

mała jazda z pracownikiem aso (sprawdzaliśmy to pukanie) - oczywiście pacjent zdrowy - jak to u lekarza

i na podnośnik

ja poszedłem na kawę a panowie zabrali się za przegląd

po godzinie :!: gość przychodzi i mówi że ten filtr co go chce to jednak kosztuje 175 pln :!: :evil: :!: i czy go chce?
chce! OK zamontują go

po 15 min samochód do odbioru, idę i się pytam: "a nie myjecie samochodów po przeglądzie?"
!!! "jak pan ma jeszcze chwilkę (20-30 min) to go umyjemy"
niestety nie miałem chwilki i odjechałem brudnym, ale nie uprzedzajmy faktów :D
oglądam tylną tablicę - OK nie wali
oglądam maskę - zaprawka tylk na połowie odprysku :evil:
poprawili
kartkę z informacją jaki olej jest wlany i kiedy, też powieszono dopiero po mojej sugestii
filtr włożyli - patrzyłem gdzie (za schowkiem od strony pasażera)
no to do kasy
pan chciał mnie obciążyć robocizną (ok 100 pln) po mojej sugestii że jednak obiecali za darmo - było za darmo
uff! to chyba wszystko

a-ha na fakturze jest 4 litry oleju jako 8 szt. 0.5 litrowych butelek :!: :!:
w żadnym warsztacie nie widziałem żeby tak lali - zawsze mają beczki - a olej z beczki chyba jest tańszy niż olej w półlitrowej butelce :evil:
tak się robi biednych frajerów w ASO

Podsumowując: ogólnie dobrze ale... :(

_________________
Fate Is the Hunter


Na górę
 Tytuł:
Post: 16-06-2006, 10:06 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15-03-2006, 09:41
Posty: 210
Lokalizacja: Warszawa
No to i ja się tu dopiszę

Przegląd do 1000 (po 500, bo wyjeżdżałem na dłużej):

ASO Gadimex, Warszawa , Powsińska, wymiana oleju i filtra około 230 PLN, zaprawka na masce od kamienia gratis, co prawda w kolor trochę nie trafili, ale....
Właściciel, młody chłopak bardzo miły, serwisant mniej, powiedział, że nie płacą mu za rozmowy z klientami. Przegląd trwał 40 minut, zaczął się o czasie. Właściciel zgodził się na inny olej niż zalecany przez Suzuki, powiedział , że nie ma to wpływu na gwarancję. Dostałem potwierdzenie wizyty.W sumie ok.

ASO Gadimex, druga wizyta , stukanie w zawieszeniu i boczku w drzwiach, mechanik inny. Jazda po wybojach oczywiście nic nie wykazała, boczek rozebrał, podkleił gumkami powiedział, że teraz trzeba sprawdzić czu puka. Niestety nie miałem tyle czasu, powiedziałem że sprawdzę w czasie użytkowania i najwyżej jeszcze wpadnę. Nie dostałem potwierdzenia wizyty, nie miałem czasu czekać. Ok.

ASO Mawro, Promienna, Warszawa. Pukanie boczka i stuk w zawieszeniu. Mechanik bradziej kompetentny niż w Gadimexie, powiedział że puka nie zawieszenie (po obejrzeniu na podnośniku oczywiście) , tylko mocowanie klocków hamulcowych. Wyjaśnił mi nawet dlaczego. Generalnie - olać pukanie, zwłaszcza, że przez prawie 4 kkm puknęło może 5 razy. W drzwiach wyregulował zamek - trochę pomogło na pukanie, ale nie do końca. Nie chciałem potwierdzenia wizyty, chcieli dać. Bardzo ok.


Tyle na razie


pozdrawiam - jasiek


Na górę
 Tytuł:
Post: 11-07-2006, 13:28 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15-03-2006, 09:41
Posty: 210
Lokalizacja: Warszawa
ASO Mawro, Promienna , Warszawa.

Pukanie w drzwiach... Mimo tego , że palcem pokazałem gdzie i co puka (podnośnik szyby), dokładnie wyjaśniłem w jakich sytuacjach, Pan Mechanik nie chciał się do tego dotknąć. Przekonywał mnie, że to całkiem co innego, że się dzwięki przenoszą i tym podobne pierdoły. Potem stwierdził, że naprężenie powstaje nie w prowadnicy podnośnika , a w plastikowym boczku przy max podniesionej szybie (nieprawda). Następnie stwierdził, że puka mocowanie zamka albo grzybka do blokady zamka... próbował mi to udowodnić, ale zamilkł jak zapytałem co ma do tego uchylenie szyby. Na koniec powiedział, że pomoże posmarowanie prowadnicy wygłuszającym :!: smarem . I posmarował smarem. Nie dał się przekonać, żeby przejechać się bez plastiku na drzwiach, ale upierał się, że trzeszczy właśnie ten plastik. Czyli teoretycznie bez niego powinno być cicho. Tragedia po prostu. Moja noga więcej tam nie postanie, a jeżeli - zgodnie z zapewnieniem serwisu Gadimex - usuną mi wnerwiające mnie pukanie, to jak nic wysmaruję skargę do SMP na ASO Mawro.
Czuję się po prostu olany przez Mawro.

A dziś właśnie umówiłem się do Gadimexu na Powsińską. Pan zastanawiał się, czy od razu zamówić nowy podnośnik szyby... czyli jednak można zrobić więcej dla satysfakcji Klienta...


cięzkie życie, mówię Wam...


pozdrawiam - jasiek


Na górę
Post: 11-07-2006, 20:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09-07-2006, 17:01
Posty: 17
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Na wstępie:
Odradzam! I dilera i serwis.

Pierwsze wrażenie wystrój OK, dojazd OK, ale chłopaki (i dziewczęta) ogrzewania nie mają... (listopad i zimnawo w środku...).

Autko zamówione ponad miesiąc wcześniej z blokadą skrzyni. W dzień odbioru!!! okazuje się że takowej nie ma dla mojego SUZ-a, ale mogą zamontować alarm. Zgadzam się (po uprzednim upewnieniu się u sprzedawcy w ASO, że alarm będzie współgrał z keyless entry - cos przeczuwalem...:( ). W dzień odbioru oczywiście paro godzinne opóźnienie, po czym okazuje się że alarm nie współdziała prawidłowo z 'keyless entry' w mojej suzie. No ale da się jeździć, ja jako zajęty człek, odjeżdżam nowiutkim bolidem.

Wiecej o alarmie:
viewtopic.php?t=190

Przegląd po 1000km:
Umówiłem się, przyjechałem, ponarzekałem na alarm, serwisant zaczął przekonywać że jednak wszystko ok i ze tak lepiej itd.
Cóż, pierwszy przegląd polega na wymianie oleju, i tego tez nie zrobili porzadnie, wlali go ZA DUZO!!. (Z 10mm powyzej max na bagnecie). Niestety poziom oleju sprawdzilem dopiero na drugi dzien, (Niedziela, DALEKI wyjazd). Nadmiaru oleju pozbylem sie wlasnym sumptem, na mail-e slane do serwisu zadnej odpowiedzi - słowem żenada....

Podsumowanie:
Podejście do klienta z okresu głębokiej komuny (to dziwne bo młodzi ludzie tam pracują), partactwo i bylejakość ukryta pod efektowną fasadą ze szkłą i aluminium. (Ale żem zdanie wykroił...:) ). Radzę omijać szerokim łukiem! (NO ale może miałem pecha...)


Podaje info:
Olej syntetyczny: 215,21zl (nie powiedziano mi jaki dokladnie (wiem tylko ze drogi:)), zadnej nalepki w komorze silnika tez nie dali... jak wyzej napisalem: żenada)
Filtr oleju: 25,66zl
Uszczelka korka spustowego: 6,61
W sumie: 247,48


Na górę
 Tytuł:
Post: 13-07-2006, 16:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12-05-2006, 13:34
Posty: 293
Lokalizacja: Warszawa
przegląd po 1000 km , nieznacznie przekroczony(150km) , ale bez problemu. :)
koszt 220 zl , zalano olej , mobil1 5w50 , ASO Mawro ul.Promienna 8
, miła obsługa , mzna pogadac , o roznych sprawach i zasiegnąc praktycznej porady :)


Na górę
 Tytuł:
Post: 18-07-2006, 06:43 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15-03-2006, 09:41
Posty: 210
Lokalizacja: Warszawa
Duży plus ode mnie dla ASO Gadimex Warszawa, za usunięcie pukania w drzwiach. Trwało to ponad 2 godziny, ale jednak zrobili...


pozdrawiam - jasiek


Na górę
 Tytuł:
Post: 27-07-2006, 23:12 
Offline

Rejestracja: 12-05-2006, 07:34
Posty: 26
heh no wiec
zwiedzilem auto-wache w poznaniu
i mase w zielonej gorze
takie tam wakacyjne przygody
problem jeszcze nie rozwiazany, taka duperela (mam nadzieje) ale denerwujaca, ktora przydarzyla mi sie w podrozy
auto wache - no tlok straszny, dawno nie widzialem tak wielu samochodow naraz w serwisie, a obsluga przyzwoita i sympatyczna.
niestety plany nie pozwolily mi skorzystac z uslug serwisu i musialem udac sie w dalsza droge (brak czasu)
masa w zielonej gorze - huh naprawde mocno zostalem zaskoczony jakoscia podejscia do klienta, bardzo sympatyczni pracownicy
wyjezdzajac wydawalo mi sie, ze problem zostal usuniety niestety nie zostal
ale nie mam pretensji do serwisu - po prostu plan podrozy napiety i cofnac sie nie moglem - chociaz zapraszali.
teraz czas na "moje" aso - tyle ze teraz sobie moge pozwolic na zostawienie samochodu na ile tylko trzeba
generalnie odnosze wrazenie, ze SMP dba o poziom sieci dilerskiej i byle kto licencji nie dostaje.


Na górę
 Tytuł:
Post: 28-07-2006, 12:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25-05-2006, 07:24
Posty: 691
Lokalizacja: Nowy Sącz
Jutro pierwszy przegląd :D
Z ciekawości przedzwoniłem i spytałem czy można przywieźc swój olej.
Lekko sie zdziwiłem gdy usłyszałem, że owszem można ale na własną odpowiedzialność bo jeśli coś się stanie z silnikiem to oni za to odpowiadać nie będą. Olej może być niewiadomego pochodzenia itd.
Przy jakiejkolwiek awarii silnika pierwsze co się robi to sprawdza się co było z autem robione, czym był zalewany silnik.
Zobaczymy jak to jutro będzie wyglądało.


Na górę
 Tytuł:
Post: 29-07-2006, 21:04 
Offline

Rejestracja: 08-06-2006, 11:18
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Autko dopiero co dostałam do rączek, ale jak wiecie już za chwilkę trzeba przeglądać...
Jestem w Warszawie i chcę Was spytać, co polecacie w stolicy z warsztatów?
Bo jak Wasze posty czytam to zdania sa podzielone, czasem sprzeczne.
Chodzi mi o jakość obsługi (przede wszystkim, bo Baba jestem i nie chce, żeby mi kity wciskali) oraz cenę.
Czekam niecierpliwie na odpowiedzi i pozdrawiam upalnie.
Ignisik SUPER!!!
Agatis


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-07-2006, 21:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25-05-2006, 07:24
Posty: 691
Lokalizacja: Nowy Sącz
No i pierwszy przegląd zaliczony.
ASO Nowy Sącz.
Jeśli chodzi o kosztorys:
- uszczelka pod korek wlewu oleju - 0.84 zł
- filtr oleju - 23.08 zł
- olej shell helix ultra 5w-40 4l - 161.22 zl
Razem - 185.15
Jesli chodzi o obsługę:
ciężko powiedzieć jak jest przy większych naprawach bo to tylko wymiana oleju ale ogólnie miło i sympatycznie. Na wstepie pytanko czy mam jakies uwago do autka, czy wszystko z nim w porządku, jaki olej sobie życzę do silnika itd. Poczekałem aż zrobia swoje. Potem zostałem poproszony do warsztatu, mogłem sobie obejrzeć autko od spodu.
Gdy płaciłem za przegląd autko zostało dokładnie umyte. Wewnątrz i na zewnątrz.
Ogólnie jestem zadowlony.


Na górę
 Tytuł:
Post: 31-07-2006, 11:42 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15-03-2006, 09:41
Posty: 210
Lokalizacja: Warszawa
Agatis, jak widzisz po moich postach polecam Gadimex na Powsińskiej, odradzam Mawro na Promiennej... chociaż olej to chyba wszędzie umieją wymianić...


pozdrawiam - jasiek


Na górę
 Tytuł:
Post: 31-07-2006, 16:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26-05-2006, 09:40
Posty: 488
Lokalizacja: Katowice
Kaszmirek jest już po przeglądzie po 1000 km
Przegląd zrobiony w Suzuki Magro Zabrze


przegląd umówiony na 12, przyjety o 12, koniec około 13:40 z tego co pamiętam czyli godzina i 40 minut, samochód został umyty, sprawdzono czy nie ma żadnych rysek, wgniecień i tym podobnych, w tym czasie przeczytałem kilka gazet i wypiłem trochę wody :) i trochę podglądałem co sie dzieje z Kaszmirkiem ale potem znikł i częsci rzeczy nie widziałem

Kosztorys:
1.olej:shell helix ultra 5w-30 lany z beczki 195,54 zł
2. filtr oleju 21 zł
3.uszczelka korka spustowego oleju 0,85 zł

================================= 217,39 zł

dokręcono jescze śruby w kołach (kluczem dynamometrycznym, wczesniej tez byly dokrecane tym kluczem, teraz zostało jeszcze raz sprawdzone )po wymianie na alusy


polecam :)


Na górę
 Tytuł:
Post: 11-08-2006, 16:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28-06-2006, 07:46
Posty: 131
Lokalizacja: lbl/krk
Witam
Dzis byl przeglad po 1000km. Koszta:
- filtr oleju - 23.08 zł
- olej BP 5000 WISCO 5W/40 4l - 120,08zl
Razem - 143,16zl

ASO: STA-CAR KRAKÓW

Czas trwania: ok. 1 godziny

Samochod nie umyty po przegladzie - ale to moze dlatego ze mi sie spieszylo troche

Chyba najtanszy przeglad po 1000km z tych ktorzy sie wpisali :D


Na górę
 Tytuł:
Post: 11-08-2006, 22:19 
TSRALLY pisze:
to fakt najtanszy przeglad ale to chyba glownie przez wyjatkowo tani olej, nikt inny bp nie mial chyba lanego, olej sprawdziłem normy ma wysokie wiec powinno byc ok :)


w sta-car to standard, maja beczke z olejkiem bp.
U mnie w ignisie 2 lata temu przeglad 1000 (przglad hehe czyli wymiana filtra i oleju) kosztowal < 100, 84pln zdaje sie.

A olejek chyba calkiem OK, wlasnie dobijam do 45tys km ignisem i wszystko OK, nadmiernego zuzycia oleju nie stwierdzono, od wymiany do wymiany zero dolewek [w zasadzie poziom sprawdzam raz na 15 tys km miedzy przegladami]. A skoro nie widac roznicy to po co przeplacac???
W civicu kiedys zalewalem mobil1 5w50, potem przeszedlem na mobil S 10w40[polsyntetyk], bo o 1/3 tanszy. Autko do tej pory rodzice uzytkuja i oleju nie bierze, silnik po prostu pszczolka [circa 170 tys km].

Tak wiec akurat tutaj plus dla STA-CAR ze leja niedrgi olejek, zamiast zylowania uzytkownikow na superhypercrazysexycool full synthetic shella czy mobila za 150+ PLN za 4L.


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 14-08-2006, 17:36 
Offline

Rejestracja: 08-06-2006, 11:18
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Przegląd po 1000 na Powsińskiej w Gadimexie wyszedł spokojnie, trwało ok półtorej godziny, bo zgłosiłam piski hamulców - starszy pan przejechał się i powiedział z politowaniem, że mam naciskać ten pedał hamulca a nie się z nim pieścić i go głaskać.
A tak chciałam bez szrapania...
Agatis


Na górę
 Tytuł:
Post: 25-08-2006, 09:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17-04-2006, 10:34
Posty: 99
Lokalizacja: Warszawa
W Warszawie polecam Dekar w... Piasecznie. Stacja malutka i nie mają wszystkiego (np. klimy nie nabijają), tylko mechanika bez blacharki. Najtańsi to na pewno też nie są, ale utrzymują poziom cen stołecznych.
Muszę natomiast pochwalić za super podejście do marudzącego klienta i cierpliwość oraz jakość wykonania. Zwłaszcza szef mechaników, pan Borowiecki jest zawodowcem.

2 lata temu przy przeglądzie 1000 kkm w Ignisie bez żadnych opłat sprawdzili i ustawili hamulce, zbieżność i geometrię (auto chyba od fabryki lub po transporcie miało nieco przekręconą kierownicę a ściągało w drugą stronę, przód nurkował przy hamowaniu a ręczny łapał dopiero na 8 ząbku. Trwało 4 godziny, ale wszystko zrobili bez problemów.

Dobre opinie słyszałem też o ASO Jaskłowski, ale sam tam nie byłem,
więc nie miałem okazji sprawdzić na własnej skórze.

PZDR
korel


Na górę
 Tytuł:
Post: 10-11-2006, 23:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24-09-2006, 21:58
Posty: 59
Lokalizacja: ŁÓDŹ
No to czas na moje wrażenia:Przegląd po 1000 km. ASO Kosicki Łódź: olej kupiłem sam Mobil 1 5w50 za 145 zł , anie za 196 zł w ASO. Obsługa ok, choć nikt nie powiedział mi potem że poprawiali coś w hamulcach ( widziałem przez szybę , że zdjeli koła przednie) wyjechałem i ..... zero hamulca do 3 hamowania !!!!! Coś się wysmażyło i ok ( zmieniałem potem sam koła na zimowe i okazało sie że miedziowali piastę i chyba popryskali tarcze hamulcowe) Ogóonie to oki. koszt przegladu to 27 zl : filtr oleju i podkładka korka, robocizna gratis) Teraz nastepna wizyta: był odłączony akumulator i teraz jak właczam klimę "latają " obroty. napiszę jak będzie po.


Na górę
 Tytuł:
Post: 14-11-2006, 00:58 
Może miałeś pecha... ja korzystam z ASO Boroń (mimo, że auta tam nie kupowałem - tzn zamówiłem, ale tak się spóźniali z dostawą, że po 4,5 miesiąca znalazłem gdzie indziej - długa historia do przeczytania gdzieś kiedyś w którymś z wątków). Natomiast na serwis jak do tej pory specjalnie nie narzekam. Jak chciałem kiedyś zamontować zestaw głośnomówiący to mi od razu powiedzieli, że jeszcze czegoś takiego nie robili (tego typu zestawu) i nie bardzo mają w tej chwili czas, ale mogę się umówić na montaż w inny dzień. Jak powiedziałem, że sam sobie zamontuję to nie było problemu żeby mi pan serwisant pokazał co i jak i gdzie i odkręcił radio przy okazji, żeby mi łatwiej było je wyjąć samemu.
Panie i Panowie z serwisu raczej mili, starają się pomóc jak mogą, umieją i wiedzą.
Póki co nie narzekam.
A i z cenami można się dogadać :)


Na górę
   
 Tytuł:
Post: 14-11-2006, 21:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11-09-2006, 20:56
Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
witam,
ja ze swoim swifciakiem zawsze uderzam do Auto - Testu, tam go kupilem i tam go seriwsuje. Auto bylo juz u nich 4 razy:
1) po 1000 km - zaplacilem ok 200 pln
2) akcja serwisowa wymiany przewodow hamulcowych, podobno moj ma te niewadliwe ;)
3) po 15000 km, zaplacilem ok. 600 pln. koszt przegladu mozna powiedzec, ze miesci sie w sredniej warszawskiej, najdrozszy Jaskolowski, ktorego odradzam, serwisowalem u nich skuter, moim zdaniem nie powinni miec autoryzacji suzuki !!!!!!!!!!!!!!!!!!! :evil:
4) drobne usterki i czyszczenie klimy - koszt 150 pln.

Ogolnie Auto - Test wypada w moich oczach pozytywnie, mila i profesjonalna obsluga, zawsze przyjmuja samochod o umowionej godzinie, rzetelnie podchodza do uwag, po "naprawach" dokladnie tlumacza co i dlaczego. Jak narazie mozna ich polecac. Troche mozna miec zarzut co do wygladu serwisu, juz nieczesto spotyka sie takie zacofanie ale jak to sie mowi, nie wazny wyglad a wiedza mechanika.

W czwartek umowiony jestem w Japan Motors, na zimowy przeglad, zobaczymy jak bedzie w najnowszym serwisie w wawie, napewno podziele sie wrazeniami ...

_________________
Marcin


Na górę
Post: 14-11-2006, 23:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23-09-2006, 22:36
Posty: 142
Lokalizacja: Siedlce
Witam
Zaliczyłem pierwszy przegląd mając na liczniku 1200km (14.XI.2006). Umówiłem się na niego tydzień przed czasem i od razu miła niespodzianka podczas rozmowy telefonicznej, mianowicie dokładne wskazówki jak dojechać do zakładu [Najpierw Św Bonifacego, w prawo na Godebskiego, w prawo na Goraszewską i na końcu uliczki po prawej znajduje się dobrze widoczny zakład].
Bardzo miła obsługa, chętnie udzielane odpowiedzi na każde pytania, dbałość o dobre samopoczucie klienta. Jadąc tam trzeba wziąść pod uwagę,że jest to zakład mechaniczny a nie luksusowy salon sprzedaży, więc nie ma co liczyć na ogrzewanie wnętrza czy też dużo miejsca na "zabawę". Choć można sobie spokojnie wypić kawkę, poczytać literaturę czy też porozmawiać.
Wymiana dotyczyła filtra oleju 33zł oraz oleju 4,2L Shel Helix 5W-40 201zł. Żadnych innych usterek nie zgłaszałem, bo jakoś narazie nic mi nie puka nie stuka i nie wali w samochodzie i ..lepiej niech tak zostanie :). Otrzymałem również informacje na temat następnego przeglądu, potwierdzenie obecnego, fakturę. Co do punktualności, to umówiłem się na godzinę 10:00, samochód wjechał praktycznie od razu do warsztatu i zgodnie z ustaleniami całość trwała 1 godzinę.
Podsumowanie: z całą pewnością wybiorę ten zakład na następny przegląd za rok lub 15tyś km. Niestety nie mogę się wypowiedzieć co do jakości wykonania napraw bo w tym momencie nie zgłaszałem żadnych awarii.


Na górę
 Tytuł:
Post: 21-11-2006, 00:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11-05-2006, 17:32
Posty: 162
Lokalizacja: Łódź - Desantowa:P
orientuje sie ktos ile kosztuje przeglad po 30000 km? dla swifta oczywiscie :wink:
BDW
ASO Kosicki Łódź mnie dzisiaj wk... lekko "przegladem" zimowym... jedyne co mi przejzeli to:
nasmarowali zamek w tylnej klapie, zgubili nakretke na wentyl w przednim kole...
napisali ze sprawdzili poziom plynu od spryskiwaczy - stan 0 przed wjazdem wypryskalem caly bo myslalem ze ten plyn mi poprostu wleja a nie dadza butelke... :evil:
ustawienia swiatel napisali ze ok... barany nie zauwazyli ze jeden reflektor mam OBERWANY!!! i ze swieci kilka stopni nizej niz powinien! na oko to widac nawet!!
auta nawet nie umyli...
no comment...
chyba napisze do centrali skarge...


Na górę
 Tytuł:
Post: 21-11-2006, 08:10 
Racja napisz skargę do SMP niech się nauczą normalnej obsługi w końcu mieszkamy w Europie i jest XXI wiek mamy prawo oczekiwać przyzwoitej obsługi w stacjach autoryzowanych a nie olewania klijenta.
Pozdrawiam


Na górę
   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl