Strona Główna Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl
Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów i motocykli marki Suzuki.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Akumulator podlaczony ODWROTNIE i "martwy" samocho
Autor Wiadomość
Trejos

Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 2
Wysłany: 20-02-2010, 22:53   Akumulator podlaczony ODWROTNIE i "martwy" samocho

Witam,
To moj pierwszy post na Forum - tak wiec DZIEN DOBRY Forumowiczum.

Post pisze w imieniu znajomej, wlascicielki Grand Vitary 98 1,7 benzyna/gaz.

Akcja miala miejce w Opaczy pod Warszawa.

Dziewczyna oddala swoja Vitare w rece jakiegos pacana ktory mial jej pomoc wymienic padniety aku - po ciemku pomylil bieguny i sruuuu - blysnelo i zmarlo. Auto nie reaguje na przekrecenie kluczyka.

Pytanie - jest szansa, ze uszkodzenia ograniczyly sie do bezpiecznikow?
Sprawa miala miejsce godzine temu, dalsze ogledziny samochodu odbeda sie jutro.

Czy jest jakis Forumowicz sklonny rzucic na to swoim doswiadczonym okiem?

Moze polecicie jakiegos dobrego fachowca?

Inne sugestie?

pozdr
Piotr
 
 
KozioŁ
Moderator


Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 775
Skąd: Białystok
Wysłany: 21-02-2010, 11:16   

Szansa jest, ale nie liczyłbym na to. Mogą być poważniejsze szkody. Najlepiej żeby elektryk obejrzał.
 
 
 
Trejos

Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 2
Wysłany: 21-02-2010, 11:36   

Prace trwaja. Szkodnik na pewno poszedl akumulator (??) i glowny bezpiecznik. Po zakonczeniu zdam raport.
pozdr
Piotr
 
 
albin1981


Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 110
Skąd: Pasierbiec ; małopolskie
Wysłany: 21-02-2010, 17:41   

raport na pewno się przyda ku przestrodze innym
 
 
 
dan911


Dołączył: 10 Mar 2010
Posty: 149
Wysłany: 12-03-2010, 10:56   ja bym obstawiał tylko bezpieczniki

dzisiejsze auta często są idioto-odporne :lol: - a co do wymiany czegokolwiek na mrozie i po ciemku to tez juz mam doświadczenie że niewarto,akurat nie z aku- ale wiem że niewarto-szkoda nerwów zdrowia,pieniędzy,auta-lepiej scholować auto, próbowałem wymienić świece żarowe na mrozie i dwie które akurat zagrzały zwiekszyły swoją objetość zakleszczyły sie(nieraz są bardzo kruche zwłaszcza jak stare)- i urwały-były niepotrzebne koszty i auto pare dni u mechanika
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10