Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 20-03-2019, 16:45

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 13-02-2019, 15:53 
Offline

Rejestracja: 09-04-2015, 18:14
Posty: 59
Lokalizacja: Żory
Ten temat jest bardzo rozległy, dlatego przybliżę Państwu jedynie podstawy, a ewentualne wątpliwości będziemy rozwiewać w miarę napływających pytań.
Nie ma praktycznie żadnego problemu z uzyskaniem odszkodowania za wypadek spowodowany przez zwierzę gospodarskie, bo ubezpieczycieli obliguje do tego obowiązkowe ubezpieczenie OC rolnika. Obowiązki poszkodowanego ograniczają się zatem do ustalenia i wskazania ubezpieczycielowi właściciela zwierzęcia (gospodarstwo rolne).
Gorzej gdy szkoda zostaje spowodowana przez zwierzę żyjące wolno, które w myśl art. 21 ustawy o ochronie zwierząt, stanowią dobro ogólnonarodowe, zatem jest to własność Skarbu Państwa. I tu napotykamy pierwszą przeszkodę, bowiem art. 431 k.c. wskazuje, że za szkodę, wyrządzoną przez zwierzę odpowiada ten, kto zwierzę chowa lub się nim posługuje. Skarb Państwa jest co prawda właścicielem dziko żyjących zwierząt, ale ich nie chowa, ani się nimi nie posługuje, zatem odpowiedzialność wynikająca z cytowanego przepisu kodeksu cywilnego nie ma tu zastosowania. Jest to więc odpowiedzialność iście iluzoryczna, ograniczona wyłącznie do przypadków ujętych w przepisach prawa, określonych w ustawach o ochronie przyrody i prawa łowieckiego, te zaś wskazują, że odpowiedzialność za wyrządzone szkody, dotyczy określonych tylko przypadków i określonych gatunków zwierząt łownych. Przy czym analiza tych przepisów prowadzi do przykrej dla osób poszkodowanych konkluzji, iż możliwość rekompensaty poniesionych szkód jest znacznie ograniczona. Za powyższą tezą przemawia zarówno określony przez ustawodawcę krąg podmiotów zobowiązanych do naprawienia szkody, jak i wąski zakres ich odpowiedzialności, obejmujący jedynie zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną,
Czy zatem poszkodowani mają możliwość dochodzenia roszczeń? Mają, jest to jednak trudne i wymaga sporo zachodu. Na początek trzeba zadbać o właściwe udokumentowanie zdarzenia. W tym celu wzywamy policję i robimy zdjęcia uszkodzeń pojazdu, samego miejsca zdarzenia, jak i zwierzęcia (o ile nie uciekło), które spowodowało szkodę. Szkodę można zgłosić zarządcy drogi lub do koła łowieckiego. W tym drugim przypadku odpowiedzialność za szkodę powstaje tylko w sytuacji, gdy zwierzyna została wypłoszona hukiem wystrzałów lub nagonką. Trzeba więc ustalić, czy na danym terenie odbywało się polowania. Taką informację uzyskamy w Nadleśnictwie i w samym kole łowieckim. Na uwagę zasługuje fakt, że koła łowieckie, jak i poszczególni jego członkowie mają obecnie obowiązek wykupienia polisy OC. Roszczenie od zarządcy drogi zgłaszamy do jego ubezpieczyciela, wskazując przy tym miejsce czas i okoliczności zdarzenia. Odpowiedzialność zarządcy drogi wynika z ciążącego na nim obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa użytkownikom dróg. Do tych obowiązków należy także właściwe oznakowanie dróg w miejscach migracji zwierzyny leśnej, zwłaszcza jeśli na danym terenie odnotowywano zdarzenia z udziałem zwierząt. I tu rodzi się kolejny problem, zarządca drogi zapewne zatai fakt, że wiedział o takich zdarzeniach, gdyż stanowiło by to dowód jego zaniedbania. Biorąc zaś pod uwagę, że z art. 6 k.c. wynika, iż to na poszkodowanym ciąży obowiązek udowodnienia faktu zaniechania, lub niedopełnienia obowiązków zarządcy drogi, to poszkodowany zmuszony jest ustalić stan faktyczny. Jak to zrobić? Sporządzamy stosowne pisma: do jednostki policji, do Nadleśnictwa, do Koła łowieckiego (właściwych terytorialnie dla miejsca zdarzenia) z zapytaniem, czy na danym terenie dochodziło do zdarzeń z udziałem zwierzyny leśnej, i czy zarządca drogi był o tym fakcie informowany. W przypadku potwierdzenia, mamy gotowy argument wskazujący na winę zarządcy drogi. Tym samym nasza szkoda ma szansę być zrekompensowana świadczeniem uzyskanym od ubezpieczyciela zarządcy drogi. Jeśli jednak nie uda nam się udowodnić winy (brak informacji potwierdzających informowanie zarządcy drogi o zdarzeniach), to pozostaje nam jedynie możliwość naprawy samochodu z własnego AC.

_________________
ekspertyzy, wyceny, odszkodowania


Na górę
Post: 13-02-2019, 20:51 
Offline

Rejestracja: 21-06-2015, 12:31
Posty: 1573
Cytuj:
obejmujący jedynie zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną,

znaczy, tylko łoś - z jakich przepisów to wynika ?
Cytuj:
które spowodowało szkodę.

a co gdy jest to gatunek chroniony ? czy kierowca może ponieść konsekwencje ?
Cytuj:
odpowiedzialność za szkodę powstaje tylko w sytuacji, gdy zwierzyna została wypłoszona hukiem wystrzałów lub nagonką.
i wszystkimi innymi sytuacjami związanymi z polowaniem, np zwierzę jest ranne (postrzelone)
Cytuj:
Trzeba więc ustalić, czy na danym terenie odbywało się polowania. Taką informację uzyskamy w Nadleśnictwie i w samym kole łowieckim.

za powiadomienie społeczeństwa odpowiada Urząd Gminy - najszybciej, bez proszenia się, ich strona WWW. Niestety informacja co do powierzchni może być bardzo ogólnikowa dotyczy np kilku tysięcy hektarów.
Do Koła Łowieckiego warto się zwrócić z zapytaniem, czy w danym rejonie nie polował ktoś indywidualnie, tu są znaczne ograniczenia powierzchniowe.
Cytuj:
Sporządzamy stosowne pisma: do jednostki policji, do Nadleśnictwa, do Koła łowieckiego (właściwych terytorialnie dla miejsca zdarzenia) z zapytaniem, czy na danym terenie dochodziło do zdarzeń z udziałem zwierzyny leśnej, i czy zarządca drogi był o tym fakcie informowany.
w/w nie prowadzą takich statystyk, i to właśnie te firmy sugerują Rejonom Dróg gdzie należy ustawić właściwe oznakowanie.
Oddzielnym tematem jest celowe płoszenie jeleni, właśnie teraz na przedwiośniu, przez zbieraczy zrzutów, temat ciężki ale ponoć były roszczenia


Na górę
Post: 13-02-2019, 22:36 
Offline

Rejestracja: 09-04-2015, 18:14
Posty: 59
Lokalizacja: Żory
Widzę, że mam do czynienia z fachowcem. :D
Wykaz gatunków zwierząt objętych ochroną ścisłą zawiera załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną. Katalog zwierząt łownych został wskazany w rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie ustalenia listy gatunków zwierząt łownych.
W przypadku szkody spowodowanej przez gatunek chroniony, kierujący nie ponosi odpowiedzialności (chyba, że zostanie mu udowodnione celowe działanie).

_________________
ekspertyzy, wyceny, odszkodowania


Na górę
Post: 14-02-2019, 10:22 
Offline

Rejestracja: 09-04-2015, 18:14
Posty: 59
Lokalizacja: Żory
Odnośnie Twojego ostatniego punktu. Co prawda wymienione instytucje nie mają obowiązku prowadzenia statystyk zdarzeń z udziałem zwierzyny leśnej, ale bywa, że ich odpowiedź zawiera interesującą nas treść: "w odpowiedzi na pismo dotyczące zdarzeń z udziałem zwierzyny, informujemy, że w związku z licznymi takimi zdarzeniami, zarządca drogi był informowany o występującym problemie i konieczności właściwego oznakowania odcinka drogi..."
Jeszcze taka mała porada. Nadleśnictwa (być może nie wszystkie) dysponują wykazem działających na ich terenie kół łowieckich, prowadzą też rejestr członków tych kół, a ci z kolei mają obowiązek (każdorazowo) zgłaszać zamiar polowania w konkretnym rejonie. Służy do tego strona internetowa, gdzie każdy zarejestrowany członek koła łowieckiego dokonuje wpisu przed podjęciem polowania i po jego zakończeniu. Na takiej stronie znajdziemy nie tylko dane samych polujących myśliwych, ale także rejon polowania, ilość i gatunki upolowanej zwierzyny, a nawet ilość oddanych strzałów. Problem w tym, że panowie myśliwi czasem nazbyt "radośnie" traktują rzetelność wpisywanych informacji, skutkiem czego upolowany rzeczywiście o godzinie 23:00 cielak jelenia, ze względu na zakaz strzelania do zwierzyny płowej w nocy, ma wpisaną godzinę 16:50.
Miłego dnia.

_________________
ekspertyzy, wyceny, odszkodowania


Na górę
Post: 14-02-2019, 19:02 
Offline

Rejestracja: 21-06-2015, 12:31
Posty: 1573
Co kraj to obyczaj - w naszych stronach Powiatowy Rejon Dróg, rokrocznie wysyła zapytania o możliwe rejony wystąpienia takich zagrożeń
wg stanu na wczoraj ( aktualnie wchodzą zmiany) obowiązującym dokumentem była książka wpisów myśliwych prowadzona przez koło (papierowa), oficjalna forma elektroniczna jest w trakcie wprowadzania.
Nadleśnictwa zazwyczaj występują jako zarządcy obwodów i faktycznie mają wiedzę o kołach - gdyż to im wydzierżawiają obwody łowiecki (czasami same prowadzą tzw OHZ-ty), o myśliwych już nie. Co do sumienności wpisów , tak jak wszędzie większość uczciwa , ale są i czarne owce.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl