Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 25-08-2019, 05:56

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
Post: 17-04-2019, 21:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-03-2016, 14:39
Posty: 24
Lokalizacja: Grün Berg
Suzuki: Grand Vitara 2.7 V6
Przyszła wiosna, robi się ciepło, więc czas odświeżyć kotleta.

Wziąłem się za mój czołg, bo już całkiem przestał jeździć. Poniżej zamieszczam rezultat rozbierania mojego potworka. Okazuje się, że w kolektorze dolotowym jest nieco czarnego olejku oraz w "bananie" łączącym ramiona kolektora (tu chyba jest też EGR) znaleziono bliżej niezidentyfikowaną maź, takie kakałko, co martwi mnie jeszcze bardziej. Po wstępnych oględzinach pozostałych podzespołów widać, że płytki już ktoś szlifował i założył je szlifowanym do góry czyli pod krzywkę :szok: Chcemy z bratem pomierzyć wszystko, ale wychodzą nam herezje, bo chyba źle się zabieramy za pomiary. Próbowaliśmy mierzyć luz wg instrukcji obracając kołem pasowym co 120 stopni, ale krzywki o ile na 1-ym cylindrze ustawiają się od siebie, to po przekręceniu kołem o 120 stopni każda jest w inną stronę, choć w instrukcji jest info, żeby sprawdzić następnie na cylindrze nr 6. Wstępnie mierzyliśmy tak jak kiedyś mierzyło się we Fiacie czyli wąskie krzywki do góry na baczność :) i w niektórych miejscach nie wchodzi nawet szczelinomierz 0,05 mm. Może ktoś by podpowiedział jak wykonać poprawnie pomiar, jak mają być ustawione krzywki (w jakie położenie), ile kręcić kołem pasowym i czy oprócz tego jednego znaku zwracać uwagę na coś innego?


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Ostatnio zmieniony 17-04-2019, 21:47 przez irongate, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Post: 18-04-2019, 18:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-03-2016, 14:39
Posty: 24
Lokalizacja: Grün Berg
Suzuki: Grand Vitara 2.7 V6
Przyszła wiosna, robi się ciepło, więc czas pogrzebać przy "czołgu", bo już całkiem przestał jeździć. Poniżej zamieszczam rezultat rozbierania mojego potworka. Okazuje się, że w kolektorze dolotowym jest nieco czarnego olejku oraz w "bananie" łączącym ramiona kolektora (tu chyba jest też EGR) znaleziono bliżej niezidentyfikowaną maź, takie kakałko, co martwi mnie jeszcze bardziej. Po wstępnych oględzinach pozostałych podzespołów widać, że płytki już ktoś szlifował i założył je szlifowanym do góry czyli pod krzywkę :szok: Chcemy z bratem pomierzyć wszystko, ale wychodzą nam herezje, bo chyba źle się zabieramy za pomiary. Próbowaliśmy mierzyć luz wg instrukcji obracając kołem pasowym co 120 stopni, ale krzywki o ile na 1-ym cylindrze ustawiają się od siebie, to po przekręceniu kołem o 120 stopni każda jest w inną stronę, choć w instrukcji jest info, żeby sprawdzić następnie na cylindrze nr 6, 5 itd. Wstępnie pomierzyliśmy tak jak kiedyś mierzyło się w Polonezie czyli krzywki wąskim do góry na baczność :) i w niektórych miejscach nie wchodzi nawet szczelinomierz 0,05 mm. Może ktoś by podpowiedział jak wykonać poprawnie pomiar, jak mają być ustawione krzywki (w jakie położenie), ile kręcić kołem pasowym i czy oprócz tego jednego znaku zwracać uwagę na coś innego?

Zdjęcia w pełnym formacie:

https://drive.google.com/open?id=1E0IYJH6U5SL-I6GykpvLVw5K0c6W33kX

Film ukazujący pracę silnika przed rozbiórką..(nie jest to nic przyjemnego)..

https://drive.google.com/file/d/139ftlQzcxWH3sKFdKIhqoUlfF4MoUdDN/view?usp=sharing

Pomóżcie chłopaki, bo u mnie na "wichurze" są same paprochy, którzy się przechwalają, a żaden się nie podjął wyzwania.


Na górę
Post: 19-04-2019, 09:03 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21-08-2007, 20:49
Posty: 2911
Lokalizacja: Warszawa
Suzuki: GV II 2007 DDIS
Przeniosłem Twoje posty z innego tematu do tego. Nie wygląda to najlepiej, ale wolę tak, niż to samo w dwóch miejscach.
Mam nadzieję, że temat się rozwinie (bez dryfu ;) ) i zostanie jako źródło wiedzy dla potomnych.

:)

_________________
Pozdrawiam
Marek

GV II 2007 5d DDIS
"There are 10 types of people in this world, those who understand binary and those who don't" ;)


Na górę
Post: 19-04-2019, 09:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-10-2016, 20:33
Posty: 184
Lokalizacja: Zielona Góra
Ja też mierzyłem obracając krzywkę ku górze. Jeśli nie ruszałeś płytek i nie wchodzi szczelinomierz to wychodzi na to, że masz podparte zawory. Sprawdz kompresję, teraz masz łatwy dostęp.

Od razu Ci mówię, żebyś darował sobie szlifowanie płytek o ile jeszcze mieścisz się w zakresie z nowymi. Jeśli jednak musisz zejść poniżej minimum ( przed remontem głowicy musiałem zejść do 1,900) to oddaj płytki na ten zakład w Zielonej Górze koło objazdowej ( falubaz?) tam zrobili to porządnie, natomiast w czerwiensku w narzędziowni zniszczyli mi płytki na magnesówce.

Poza tym feler ze szlifowanymi płytkami jest taki, że one są powierzchniowo utwardzane ( sprawdzone) i po szlifowaniu jednak są mniej odborne na odkształcenia.


Na górę
Post: 19-04-2019, 17:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-03-2016, 14:39
Posty: 24
Lokalizacja: Grün Berg
Suzuki: Grand Vitara 2.7 V6
czoboki pisze:
Przeniosłem Twoje posty z innego tematu do tego. Nie wygląda to najlepiej, ale wolę tak, niż to samo w dwóch miejscach.
Mam nadzieję, że temat się rozwinie (bez dryfu ;) ) i zostanie jako źródło wiedzy dla potomnych.

:)


Ok. Mogą być obydwa tutaj, ważne żeby ktoś pomógł, bo okazało się, że jeden z "super" mechaników urwał mi śrubę i się nie przyznał. Na szczęście pękła w połowie, więc można ją wyciągnąć. Niestety dostępne są tylko w serwisie.

LukaszL pisze:
Ja też mierzyłem obracając krzywkę ku górze. Jeśli nie ruszałeś płytek i nie wchodzi szczelinomierz to wychodzi na to, że masz podparte zawory. Sprawdz kompresję, teraz masz łatwy dostęp.

Od razu Ci mówię, żebyś darował sobie szlifowanie płytek o ile jeszcze mieścisz się w zakresie z nowymi. Jeśli jednak musisz zejść poniżej minimum ( przed remontem głowicy musiałem zejść do 1,900) to oddaj płytki na ten zakład w Zielonej Górze koło objazdowej ( falubaz?) tam zrobili to porządnie, natomiast w czerwiensku w narzędziowni zniszczyli mi płytki na magnesówce.

Poza tym feler ze szlifowanymi płytkami jest taki, że one są powierzchniowo utwardzane ( sprawdzone) i po szlifowaniu jednak są mniej odborne na odkształcenia.


Płytek nie ruszałem, bo dopiero zabraliśmy się za sprawdzenie. Sprawdziliśmy szczelinomierzem tylko 2 cylindry, jutro jadę grzebać dalej na warsztacie, bo możemy robić tylko w soboty. Kompresja wstępnie: 14(6), 13(5), 8(4), 5(3), 13(2), ??(1). Jednego cylindra nie mogliśmy sprawdzić, bo jakiś tuman krzywo wkręcił świece i czujnik kompresji nie chce załapać na gwincie.

W grę wchodzą tylko nowe płytki (nie lubię prowizory), a jeśli faktycznie będę musiał robić remont głowicy to raczej dla świętego spokoju go zrobię. Może znasz jakiegoś dobrego fachmana od planowania głowicy w ZG lub okolicach (może być do 50 km).


Na górę
Post: 21-04-2019, 11:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16-10-2016, 20:33
Posty: 184
Lokalizacja: Zielona Góra
Nie masz kompresji, ale to normalne jak zawory są podparte, być może wystarczy regulacja. Jeśli jednak głowice są do regeneracji to zapraszam do tekstu poniżej ;)

Nie ma w Zielonej dobrego fachowca od głowic, wszyscy wysyłają je do motoszlifu w głogowie, poza tym tutaj na planowaniu się nie skończy. U mnie zapadło się jedno gniazdo zaworowe i musiałem dorabiać płytki po 1,900mm, więc już nie było zakresu regulacji. Wszystkie lokalne zakłady i tak wysyłają głowice do motoszlifu w głogowie ( o tej przygodzie na koniec).

Zrzucanie i montaż głowic wykonałem sam, ponieważ jak już ktoś chciał się tego podjąć to proponował chore kwoty za robociznę. Nie rób tego błedu co ja i wyciągnij silnik, ja tego nie zrobiłem i strasznie się męczyłem bo dostęp jest koszmarny. 2.7 ma eleganckie łapy do wyciągnięcia silnika ;)

A więc zdemontowałem głowice, zawiozłem je do głogowa, trwało to wszystko prawie 1,5 miesiąca, bo musieli ją robić dwa razy. Chciałem, żeby wymienili wszystkie wydechowe gniazda zaworowe i osadzili je w taki sposób, żeby przywrócić wartości fabryczne - inaczej mówiąc, żeby znowu zacząć od najgrubszych płytek i mięc pełen zakres regulacji. Schody zaczęły się już na samym początku bo nie mieli żadnej serwisówki do 2.7, starałem się jak mogłem i podsyłałem im materiały. W końcu zadzwonili, że głowica jest gotowa, ale trzeba załatwic płytki o wymiarze....1,900 :/ Nawet dzwonili do salonu suzuki, ale dowiedzieli się, że takich cienkich nie ma w sprzedaży. A więc wymienili gniazda i wstawili nowe tak, że już na dzien dobry gniazda były zapadnięte i jak po 200tyś na gazie... Sporo nerwów mnie kosztowało naprostowanie sytuacji, zwłaszcza, że pracownik i jakaś pani w zakładzie twierdzili, że naprawa wykonana i proszę zabierać głowice. Dopiero jak właściciel przyjechał to w końcu przyznał się do błedu i zaproponował ponowną naprawę, a po wszystkim sam dostarczyłem płytki i zmierzono luzy zaworowe. Masakra jakaś...

Za regenerację 2 głowic tj:
- wymiana wszystkich gniazd wydechowych
- wymiana wszystkich zaworów wydechowych
- wymiana popychaczy
- wymiana uszczelniaczy
- próba szczelnośći
- mycie
- planowanie

zapłaciłem 4000tyś złotych + 600-700 złotych za płytki w ASO + 300zl uszczelki pod glowicę

Do tego trzeba doliczyć uszczelki pod pokrywy zaworów ok 300zł, tak więc cała impreza to ponad 5tyś złotych za dwie głowice . Myślę, że teraz po moim przypadku, gdy mają wszystkie wymiary i wiedzą o co chodzi to naprawa przebiegnie bezproblemowo.

Gdybyś chciał zrzucać głowice to generalnie musisz rozkręcić prawie cały osprzęt, bo żeby zdjąć pokrywę rozrządu to trzeba zdjąc wszystkie koła pasowe, rolki, pompę wspomagania.


Na górę
Post: 27-05-2019, 23:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-03-2016, 14:39
Posty: 24
Lokalizacja: Grün Berg
Suzuki: Grand Vitara 2.7 V6
No i jestem po pomiarach. Trochę się napociliśmy, ale stworzyliśmy własnego special toola i poszło :) Sytuacja nie wygląda za ciekawie.
O ile zawory ssące są w zakresie, tak wydechowe praktycznie wszystkie to niezły kibel.
Poniżej przedstawiam to co zastałem:

Załącznik:
IMG_20190526_140058.jpg

Załącznik:
IMG_20190526_140010.jpg

Załącznik:
IMG_20190527_235234.jpg

Załącznik:
IMG_20190527_235250.jpg


Jak na moje to głowice do zdjęcia :(


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
Post: 29-06-2019, 23:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-03-2016, 14:39
Posty: 24
Lokalizacja: Grün Berg
Suzuki: Grand Vitara 2.7 V6
Cześć. Po mega upałach przyszedł czas na kontynuację walki garażowej z moim potworkiem. Dziś zajęliśmy się rozkręcaniem klamotów, kolektorów, pokrywy jak i samego rozrządu. Zdążyliśmy dzisiaj zdjąć wszystko z prawej strony, głowica jest już przygotowana do zdjęcia. Lewej strony nie zdążyliśmy ruszyć, bo komary nas dopadły. Niedługo kontynuacja i wysyłka głowic na regenerację.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
Post: 30-06-2019, 06:44 
Offline

Rejestracja: 23-10-2015, 17:01
Posty: 48
Jaki rocznik ?

Podobno rozrząd teraz jest nowego typu jednorzędowy.


Pochwale się ja za 400zł kupiłem 2 głowice po remoncie uzbrojone kompletne !!!!!!!!!


Koleś zrobił górę i po założeniu padł dół, znalazł używany silnik, stary oddał po cenie złomu :skoczek:

INTERES życia :skoczek:

teraz mam 2 komplety głowic z płytkami :]


Na górę
Post: 30-06-2019, 11:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-03-2016, 14:39
Posty: 24
Lokalizacja: Grün Berg
Suzuki: Grand Vitara 2.7 V6
koyot pisze:
Jaki rocznik ?

Podobno rozrząd teraz jest nowego typu jednorzędowy.


Pochwale się ja za 400zł kupiłem 2 głowice po remoncie uzbrojone kompletne !!!!!!!!!


Koleś zrobił górę i po założeniu padł dół, znalazł używany silnik, stary oddał po cenie złomu :skoczek:

INTERES życia :skoczek:

teraz mam 2 komplety głowic z płytkami :]


2007. W kwitach z USA jest 01.01.07 r.

Faktycznie Ci się trafiła złota góra :)


Na górę
Post: 30-06-2019, 13:30 
Offline

Rejestracja: 23-10-2015, 17:01
Posty: 48
Jak spasują uszczelki pod pokrywą daj namiar na kod .

2 razy zamawiałem, 2 razy przyszło do starej wersji. Mechanior stracił cierpliwość i mam ciętą i upacianą silikonem :sciana:


Na górę
Post: 30-06-2019, 13:31 
Offline

Rejestracja: 23-10-2015, 17:01
Posty: 48
Naprawdę musiałeś SUKĘ tak rozebrać ?

Widziałem wymianę łańcuchów i była zdjęta tylko chłodnica

np:

https://www.youtube.com/watch?v=rD-a6GUNEbY


Na górę
Post: 30-06-2019, 13:43 
Offline

Rejestracja: 23-10-2015, 17:01
Posty: 48
Może przetestujesz dla kolegów rozrząd za 130$ ??? :mikolaj:


A może wersja EXTRA i za 160$ zestaw z pompą wody i oleju :szok: :skoczek: od Chinola


https://www.ebay.com/itm/Timing-Chain-K ... SwfHJa~cq1

Edycja - usunąłem obrazek. Czoboki


Na górę
Post: 30-06-2019, 13:47 
Offline

Rejestracja: 23-10-2015, 17:01
Posty: 48
Zestaw: Tksz270a

https://www.ebay.com/itm/Timing-Chain-K ... SwfHJa~cq1


Na górę
Post: 01-07-2019, 00:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-03-2016, 14:39
Posty: 24
Lokalizacja: Grün Berg
Suzuki: Grand Vitara 2.7 V6
koyot pisze:
Jak spasują uszczelki pod pokrywą daj namiar na kod .
2 razy zamawiałem, 2 razy przyszło do starej wersji. Mechanior stracił cierpliwość i mam ciętą i upacianą silikonem :sciana:


Dam znać, nie ma problemu. Na razie robię listę zakupów uszczelek itd. A na temat "mechaniorów" i ich "pracy" na silkonie to szkoda gadać.

koyot pisze:
Naprawdę musiałeś SUKĘ tak rozebrać ?
Widziałem wymianę łańcuchów i była zdjęta tylko chłodnica
np:
https://www.youtube.com/watch?v=rD-a6GUNEbY


Dla mnie prościej jest zdjąć zderzak i cały pas [zajęło mi to 2 godziny z opisaniem części, śrubek i zrobieniem zdjęć] i mieć idealny dostęp do zdjęcia całego rozrządu, a następnie głowicy.

koyot pisze:


Nic nie będę testował, bo nie wymieniam rozrządu tylko regeneruję głowicę. Proszę, nie zasypuj tematu śmieciami, jeśli nie masz nic konkretnego. Taka prośba, co byś wywalił te posty o rozrządzie, zajmujące pół ekranu.


Na górę
Post: 01-07-2019, 20:34 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21-08-2007, 20:49
Posty: 2911
Lokalizacja: Warszawa
Suzuki: GV II 2007 DDIS
Szanowni, proszę w tym temacie rozmawiać o regulacji zaworów, a nie wymianie rozrządu. Niedługo wydzielę posty o rozrządzie do nowego tematu.

_________________
Pozdrawiam
Marek

GV II 2007 5d DDIS
"There are 10 types of people in this world, those who understand binary and those who don't" ;)


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl