Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 23-10-2018, 08:35

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1081 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 139 40 41 42 43 44 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 11-05-2018, 10:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30-04-2018, 19:58
Posty: 16
Lokalizacja: Toruń
Kilka słów od siebie. U mnie Vitara wygrała podobnie jak u poprzedników z ASX ze stajni Mitsu~. Przy zakupie chodziło o niewysiloną konstrukcję silnika benzynowego, bez udziwnień. ASX jest bardzo fajnym autkiem. Taki oldschool. Niestety, jako, że jest cięższy od Vitary a i silnik 117KM to czuć tę różnice na pedale gazu. Spalanie paliwa też na niekorzyść, choć dla mnie to kwestia drugorzędna (małe przebiegi). Do tego wyposażenie Mitsu~ wypada blado (w kategorii cenowej do 75k z lakierem metalik). W Vitarze mogłem też sobie wyżej ustawić fotel kierowcy (mimo swoich 190 cm wzrostu lubię mieć wysoką pozycję za kierownicą a do pokłonów przed sygnalizatorami świetlnymi już się przyzwyczaiłem :)). No i Android Auto, kamera cofania czy muzyka przez BT to dla mnie bajka (w porównaniu z moim kilkuletnim Oplem Meriva). Choć wiem, że wiele osób narzeka na system audio wersji Premium to dla mnie jest ok - kwestia braku lepszego wcześniej. Wykonanie Vici (nie mówię tu o rodzaju plastików) zgodnie z opiniami na takim sobie poziomie. Tutaj nawet stara meriva w mojej wersji prezentuje się lepiej jakościowo i pod kątem precyzji wykonania wnętrza. I tyle. Do zobaczenia na drogach.

_________________
Vitara II 1.6 2WD 2018 (ostatni wolny ssak :))


Na górę
Post: 28-05-2018, 04:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28-07-2017, 10:58
Posty: 89
Lokalizacja: Dublin, woj. irlandzkie
Witajcie po przerwie. Jak wiecie - kupiłem ojcu Renegade zamiast Vitary. Staruszek b. zadowolony. Ale ja nie o tym...
Byłem teraz w Polsce i na czas pobytu pożyczyłem samochód od kuzynki. Akurat kupiła nowego Dustera a mi przypadł jej stary Duster, który mimo wieku (2011) zostaje w rodzinie, jednak byli w stanie na kilka dni mi go pożyczyć.
Do Dustera podchodziłem jak pies do jeża. Dacię uważam za ostatni paździerz, niegodzien wspomnienia i uwagi. Normalnie jeżdżę Mercedesem, więc łatwo sobie wyobrazić, co czułem, gdy zobaczyłem to pokraczne i brzydkie jak noc listopadowa auto. Dla porządku: silnik 1.6 benzyna 105KM, napęd 4x4, najwyższa wersja wyposażenia, czyli korbki w tylnych szybach ;), lusterka elektrycznie regulowane, ciemne szyby z tyłu i klimatyzacja manualna a raczej pseudoklimatyzacja, o czym później.
Ale OK - darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, byłem zadowolony, że nie muszę wydawać kasy na auto z wypożyczalni, choćby i Daćka - ważne, że mam czym jeździć. Odebrałem auto od kuzynki i - zaczęło się!
Pierwszy szok: jak ładnie wchodzą biegi. Ja mam automat, wiec spodziewałem się problemów - a gdzie tam! Nie jest to poziom manuali Hondy oczywiście ale jest jak najbardziej poprawnie. Sprzęgło łapie normalnie, no proszę, proszę. Silnik nadmiaru mocy nie ma na pewno, ale w ruchu miejskim i na trasie Duster z tym motorem (to konstrukcja Nissana) zawalidrogą wcale nie jest. Napęd jest 4x4, też podobno ze starych Nissanów (X-Trail zdaje mi się). Największy szok jednak to zawias. Jedyne auto które przychodzi mi do głowy w porównaniu to stary Mercedes. :) Jest tak miękko, tak przyjemnie, że się w głowie nie mieści. :) Auto zdaje się totalnie ignorować stan nawierzchni. Nawet jazda po bruku nie robi na nim żadnego wrażenia. Miękki zawias, duży skok i balonowe opony na alusach 16 cali - prosta i skuteczna recepta na polskie drogi. Fotele dość wygodne, wcale nie tak tragiczne jak opisują. Co mi się nie podobało to: 1/ brak regulacji poziomej kolumny kierownicy, przez co nie byłem w stanie znaleźć wygodnej pozycji za kółkiem. Mam 186cm. Kuzynka nieduża wzrostem i dziwi sie, czemu się czepiam, ona przez 7 lat jazdy tym autem na pozycję nie narzekała. 2/ najbrzydsza chyba na świecie kierownica, czegoś tak paskudnego w życiu nie widziałem 3/ równie brzydki projekt wnętrza, do tego plastiki tak twarde jak w Vitarze 4/ klimatyzacja absolutnie niewydolna, akurat temperatury dochodziły do 27C i schładzacz by się przydał a tu zonk! Miałem wrażenie że powietrze z nawiewu leci po prostu ciepłe. Być może po 7 latach ubyło gazu z klimy, wyczytałem w necie że Duster ma go zaledwie 480g wiec każdy ubytek spowoduje spadek skuteczności klimy. 5/ poza tym podczas eksploatacji przestało działać spryskiwanie szyb. Myślałem że to skończył się płyn, zajechałem do CPN, kupiłem baniaczek, podnoszę maskę, leję... a tu się przelewa! Co jest? Okazało się że wężyk od płynu się zsunął z takiego trójnika, naciągnąłem wężyk - i voila! Spryskiwacz działa. Tylko co ja zrobię z tym płynem? :)
Ogółem jednak wrażenie baaaaardzo pozytywne. Spodziewałem się paździerza i narzędzia tortur, otrzymałem zaś totalnie komfortowy i relaksujący samochód, dużo bardziej wygodny od Vitary. Narzekają na hałas w starym Dusterze. Nie potwierdzam! Do 130km/h go rozpędzałem w trasie i odgłosy wcale nie są jakieś natarczywe. I to w tym starym, bo nowy ponoć lepiej wyciszony! Mówi to Wam wybredny posiadacz Mercedesa.
Aha - układ kierowniczy! Wspomaganie jest hydrauliczne, kiera chodzi lekko, sportowej precyzji w tym nie ma za grosz, ale jest normalnie. Rzekłbym - poprawnie. Żadnych nieprzyjemnych wrażeń nie odnotowałem. Hamulce - słabe! Z tyłu bębny niestety. Czuje się, że mogłyby być ostrzejsze. Szkoda bo oprócz paskudnego wnętrza i niedostatków ergonomii to jedyna poważna wada.
Także kilka dni ze starą Daćką spowodowało, że pozbyłem się uprzedzeń. Kuzynka mówi że od zakupu wóz nie sprawia żadnych problemów a to juz 7 lat i 88kkm. Dlatego Duster zostaje u niej jako 2-gi w rodzinie. Nowego też macałem u niej i powiem Wam, że dziś rozpatrując kupno małego SUV-a na Vitarę ani na Renegade nawet bym nie spojrzał. Duster oferuje zaskakujący komfort a pieniądze jakie Dacia woła za niego są po prostu śmieszne, biorąc pod uwagę ile samochodu za nie dostajemy.
Naprawdę polecam brać pod uwagę Dustera, jeśli szukacie kompaktowego SUVa. To auto może bardzo przyjemnie zaskoczyć. Po paru dniach w tym aucie świetnie zrozumiałem jego fenomen. Polacy kochają go nie bez powodu. O ile stary Duster to raczej taki januszowóz ;) , to nowy model naprawdę może namieszać na rynku, bo poprawiono w nim wszystko co poprawienia wymagało. A cena wciąż atrakcyjna.
Pozdrawiam!

_________________
Story of my life 8) : Fiat 126p wiśniowy. Fiat 126p pomarańczowy, Fiat CC600 błękitny, Fiat CC600 zielony, Astra I 1,4, Alfa Romeo 147 1,6TS, Fiat Punto I aka Złomek (dołek finansowy :P ), Mercedes E200 Kompressor W211, Mercedes C220D W204


Na górę
Post: 28-05-2018, 14:20 
Offline

Rejestracja: 30-01-2017, 20:55
Posty: 88
Lokalizacja: Katowice
Dusterem jedynką (z wypożyczalni 1.6) jeździłem kilka dni po Cyprze. Dlatego też jak szukałem auta to Duster odpadł w przedbiegach bo byłem pewien, że takiego auta nigdy nie kupię :D. Co mi utkwiło w pamięci, fatalne fotele z przodu i spalanie około 10 litrów benzyny. Dwójka we wnętrzu prezentuje się lepiej, jednak silnik 1.6 ma wciąż wysokie spalanie - nie na darmo proponują LPG fabrycznie. Oczywiście uważam, że aktualny Duster jest cenowo nie do pobicia przy przyzwoitej jakości, jednak po roku z moją Vicią kocham ją jeszcze bardziej :]. Po prostu spełnia w 100% potrzeby mojej rodziny.

_________________
Vitara 1.6 2WD MT Premium


Na górę
Post: 28-05-2018, 18:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28-07-2017, 10:58
Posty: 89
Lokalizacja: Dublin, woj. irlandzkie
piotr_piotr44 pisze:
Dusterem jedynką (z wypożyczalni 1.6) jeździłem kilka dni po Cyprze. /.../ fatalne fotele z przodu i spalanie około 10 litrów benzyny. Dwójka we wnętrzu prezentuje się lepiej, jednak silnik 1.6 ma wciąż wysokie spalanie - nie na darmo proponują LPG fabrycznie./.../


No właśnie wszyscy mówią o fatalnych fotelach i że w nowej generacji je poprawiono... Naprawdę nie jestem w stanie tego potwierdzić. Fotele jak fotele. Nawet jakiś ślad komfortu jest. :) Na pewno znam lepsze - najlepsze z jakich w życiu korzystalem to były wielokonturowce z BMW 5, lepsze jak w BMW 7 czy w Audi A8, lepsze niż w S-klasie. Ale znam też około mnóstwa ;) gorszych.
Co do spalania - dane z komputera, nie wiem na ile wiarygodne. W mieście 12l/100km (moja Alfa 147 1.6TS też paliła 12 w mieście), na trasie 7,5l/100km. Średnio miałem 8 z ogonkiem, co nie przeraża, biorąc pod uwagę aerodynamikę jak kiosk Ruchu... :) Do tego ja mam ciężką nogę i moje auta zawsze palą więcej.
Oczywiście jest fabryczne LPG ale jakoś do LPG nie mam przekonania. Nie dla mnie. Kto się jednak na to zdecyduje, będzie się cieszył bardzo tanią jazdą.
Jest też diesel, pali mało, ten sam diesel jest montowany w Mercedesie klasy A i C(!!!). Generalnie bezproblemowy silnik pod warunkiem częstej wymiany oleju.
Ale ja bym się trzymał benzyny 1.6 - swoje łyka, ale jednostka sprawdzona, długowieczna. Stara szkoła Nissana.

_________________
Story of my life 8) : Fiat 126p wiśniowy. Fiat 126p pomarańczowy, Fiat CC600 błękitny, Fiat CC600 zielony, Astra I 1,4, Alfa Romeo 147 1,6TS, Fiat Punto I aka Złomek (dołek finansowy :P ), Mercedes E200 Kompressor W211, Mercedes C220D W204


Na górę
Post: 30-05-2018, 09:08 
Offline

Rejestracja: 11-02-2015, 22:46
Posty: 300
Lokalizacja: Wawer
Porównanie ASX z Vitarą. Imo wystarczy ustawić te samochody tyłem obok siebie i uważnie przyjrzeć się.


Na górę
Post: 30-05-2018, 12:19 
Offline

Rejestracja: 21-06-2015, 12:31
Posty: 1374
I cóż zobaczymy ?


Na górę
Post: 30-05-2018, 15:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07-02-2016, 17:04
Posty: 232
Lokalizacja: Irlandia i Skoczów
Jak oba wygladaja szpetnie z tylu :D

_________________
S-Cross GLX 1.6 DDiS Allgrip


Na górę
Post: 31-05-2018, 20:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28-07-2017, 10:58
Posty: 89
Lokalizacja: Dublin, woj. irlandzkie
doOh pisze:
Jak oba wygladaja szpetnie z tylu :D


Oj tam, oj tam... Akurat design wydaje mi się bardzo mocną stroną Vitary II. Rzadko które auto spokojnie wygląda na 2x droższe. :)

_________________
Story of my life 8) : Fiat 126p wiśniowy. Fiat 126p pomarańczowy, Fiat CC600 błękitny, Fiat CC600 zielony, Astra I 1,4, Alfa Romeo 147 1,6TS, Fiat Punto I aka Złomek (dołek finansowy :P ), Mercedes E200 Kompressor W211, Mercedes C220D W204


Na górę
Post: 01-06-2018, 09:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07-02-2016, 17:04
Posty: 232
Lokalizacja: Irlandia i Skoczów
Zgadzam sie, Przod i boki ladnie wygladaja ale te swiatla tylne takie nijakie :) chociaz z Ignisem to jak Lexus do Fiata :D

_________________
S-Cross GLX 1.6 DDiS Allgrip


Na górę
Post: 06-06-2018, 13:39 
Offline

Rejestracja: 11-02-2015, 22:46
Posty: 300
Lokalizacja: Wawer
doOh pisze:
Jak oba wygladaja szpetnie z tylu :D



To pewnie też ;) . Chodziło mi głównie o szerokość nadwozia, z tyłu widać to najlepiej. ASX jest samochodem ponadprzeciętnie szerokim i ma to być może także pewne negatywne aspekty (parkowanie, opory powietrza, "pudełkowaty" kształt nadwozia), ale ja widzę jednak pozytywy - luz w kabinie, miejsce w bagażniku plus ustawność, stabilność na drodze...

Niestety, szerokość nadwozia to jest cos, co często jest podawane w sposób niemiarodajny w różnych specyfikacjach. Niektóre pomiary są wręcz wprowadzające w błąd z uwagi na lusterka czy tez sposób pomiaru - w najszerszym miejscu (podczas gdy u góry nadwozia kabina może mocno zwężać się ze szkoda dla obszerności wnętrza), itp.


Na górę
Post: 06-06-2018, 14:28 
Offline

Rejestracja: 21-06-2015, 12:31
Posty: 1374
ASX to raczej konkurent dla s-crossa, u mnie przegrał za ospałość silnika i jego paliwożerność.


Na górę
Post: 09-06-2018, 12:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22-01-2011, 14:46
Posty: 485
Vitara ma zachowane proporcje. Nie za duża, nie za mała. Do tego w miarę lekka, wiec ''tylko'' 1.6 120 KM daje rade.


ASX też był w kręgu moich zainteresowań, ale przez chwilę do momentu gdy obejrzałem filmiki ze spalaniem
(przesunąc od razu na koniec, spalanie podane przy roznych predkosciach, trasa/miasto)

https://www.youtube.com/watch?v=BKR5SSa0G4c

https://www.youtube.com/watch?v=Tm2-r0RYUo0

_________________
Sprzedam felgi stalowe Suzuki OEM 6,5x16, 5x114,3 , ET 50;
opony letnie Continental Conti Eco Contact 5 - 215/60 R16 H oraz kołpaki i kompresor.


Na górę
Post: 11-06-2018, 12:12 
Offline

Rejestracja: 11-02-2015, 22:46
Posty: 300
Lokalizacja: Wawer
Vitara czy S-Cross w wersji 2WD ważą o ok. 200 kg mniej niż ASX (zależnie od wersji wyposażeniowej, moja waży 1300 kg). W związku z tym spalanie jest wyższe. Podejrzewam, ze jakieś 1-1,5 l/100, ale dokładnie nie wiem bo nie prowadzę pomiarów. Ile spali, tyle się wlewa i hej. Ale jest jednak większa stabilność jazdy i imo bezpieczeństwo. Do mnie nie przemawia stosowane w UE odchudzanie pojazdów, jest to kolejny etap zastępowania w procesie projektowania fachowej wiedzy inżynierów przez widzimisię urzędników. Osobiście jednak ufam tym pierwszym.

Niemniej bezapelacyjnie – Vitara i S-Cross z 1.6 M16A są pojazdami bardziej ekonomicznymi od ASX-a 1.6. Czym może bronić się ASX to spory zbiornik – 63 litry, w związku realny z czym zasięg jest naprawdę przyzwoity.


Na górę
Post: 11-06-2018, 18:20 
Offline

Rejestracja: 09-01-2010, 14:02
Posty: 3002
Lokalizacja: Kwidzyn
Jako, że mojemu S-crossowi "stuknęły" 4 lata, to powoli rozglądam się za następcą (przyznam, że biorę też pod uwagę kontynuację z S-crossem ;) ) i rozważałem Vitarę (nic mniejszego nie chcę) oraz Renegate. Są też inne modele z tego segmentu ale albo mają kiepskie silniki (1,6T od PSA) albo kiepski automat... Ale ostatnio po tym co się dzieje na stacjach paliw zacząłem skręcać w kierunku hybryd. Toyota trochę mnie odpycha bezstopniową skrzynią i brakiem oszczędności w trasie. Zaciekawiła mnie natomiast Kia Niro. Teoretycznie żadna rakieta ale moment obrotowy 265Nm dostępny od 1000rpm wydaje się być ciekawy do tego dwusprzęgłowy automat i 7 lat gwarancji tworzą kuszącą propozycję. Wymiary (dla mnie idealne) , wygląd stonowany i niezłe wyposażenie. Przy okazji muszę "objeździć", bo słynny Pertyn nie tylko nie marudził na testach ale sprawiał wrażenie pozytywnie zaskoczonego.

_________________
S-cross 1,6 Pb AWD


Na górę
Post: 11-06-2018, 21:30 
Offline

Rejestracja: 22-05-2017, 21:34
Posty: 298
Tylko Pertyn objeżdża pogranicze Warszawy i Piaseczna gdzie ruch jest albo od świateł do świateł, albo jedzie drogami gdzie akurat w ujęciach nie ma progów zwalniających. Ekspresówki od Sękocina do Warszawy też jest na kilka minut wszystkiego. Tam hybryda ma jeszcze sens. Ale gdy utracisz zysk w postaci wspomaganego elektrycznie startu, odzysku energii przy hamowaniu bo odcinki które pokonujesz są dłuższe a akumulator trakcyjny przestaje pracować w cyklu załaduj/rozładuj to... zostaje nieco cięższy, zwykły samochód. Ale w mieście, pamiętam jak pierwszy raz wsiadłem do Priusa. Micha cieszyła się jak to fajnie potrafi jeżdzić :)

Swoją drogą parkowałem dziś przy Honkerze. Przy nim mój prześwit był malutki...


Na górę
Post: 12-06-2018, 15:33 
Offline

Rejestracja: 09-01-2010, 14:02
Posty: 3002
Lokalizacja: Kwidzyn
No właśnie trochę czytałem i konstrukcja KIA jest inna nią W Toyocie. W KiA silnik elektryczny (jakby to powiedzieć) jest jakby na jednym wale ze spalinowym i cały czas wspomaga momentem benzyniaka. W Toyocie powyżej pewnej prędkości elektryk się odłącza i stąd brak oszczędności w trasie. Najlepiej jakbym dostał (tak jak to było z S-crossem) testówkę na weekend albo chociaż kilka godzin, to bym sprawdził empirycznie na swojej trasie spalanie.

_________________
S-cross 1,6 Pb AWD


Na górę
Post: 12-06-2018, 22:17 
Offline

Rejestracja: 22-05-2017, 21:34
Posty: 298
Aż spojrzałem na wersję plugin tej Kia.
125k PLN.
Ostatnio liczyłem co realnie oznaczają dla mnie zawirowania odnośnie stref niskoemisyjnych, zmian w parkowaniu itd.
I wyszło mi że ekologię można sobie wsadzić w 4 litery, opłaty są tak skalkulowane że ludzie bedą woleli zapłacić za wjazd do strefy, niż dostosowywać/kupować nowe samochody.
Różnica w cenach wersji Skody Citygo PB I CNG (najprostsze wozidełko z tych już produkowanych) odpowiada opłacie za codzienny wjazd w strefę w dni robocze, przez około 2 lata. Liczone wg skoda.cz bo u nas nie ma jej w cenniku.
Tankowanie na dzień dzisiejszy: jedna stacja w Warszawie, jedna w Radomiu, dwie w Krakowie, Tarnów i Mielec, więc i tak bedzie się jeździło na benzynie, tyle ż tankowanie co 150km. A docelowo stacji cng ma być w Warszawie 6...
Elektryki, plugin-elektryki czy inne pojazdy na węgiel... pod prezesa jak znalazł.

Vitara jeszcze trochę ze mną po krzakach pojeździ :)


Na górę
Post: 13-06-2018, 10:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-04-2010, 15:49
Posty: 857
Lokalizacja: Warszawa
Hybrydy plugin kosztują tyle co pełne elektryki (patrz Hyundai Ioniq) więc się nie kalkulują, a do pełnych elektryków z kolei nie mamy jeszcze w kraju infrastruktury do ładowania. Myślę że za 3-4 lata będzie to sensowna opcja, na razie jeśli już to zwykła hybryda.


Na górę
Post: 13-06-2018, 16:52 
Offline

Rejestracja: 09-01-2010, 14:02
Posty: 3002
Lokalizacja: Kwidzyn
I w takich też kategoriach myślałem o hybrydzie. Raz, to ograniczenie zużycia paliwa do rozsądnego, a dwa, to charakterystyka silnika elektrycznego. Jak pisałem na wymianę samochodu mam jeszcze jakieś półtora roku, więc sporo aut do przetestowania :) przede mną :) Skoda w 2019 chce wypuścić Karoqa hybrydę, kluczowa będzie cena.

_________________
S-cross 1,6 Pb AWD


Na górę
Post: 17-06-2018, 20:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-07-2017, 20:10
Posty: 80
Dzisiaj traf chciał, że na targach rolnych było zaprezentowanych mnóstwo osobówek. Głównie francuzy i skody. Siedziałem w nowym dusterze i w życiu bym nie kupił takiego samochodu, nawet bym nie chciał jazdy próbnej, a wszystko przez koszmarnie miękki fotel kierowcy. Podobnie było w C3 Aircross, C4 Cactus i Renault Captur. Jak ja się cieszę, że Vitara ma takie „nie francuskie” fotele. O skodach nawet nie będę pisał (Karoq i Kodiaq). Wnętrza tak smutne, że z głośników marsz żałobny powinien lecieć a i plastiki twarde jak Vitarze za cenę 30 tys wyższą. Jedynie Kadjar poprawnie wykonany w środku i przyjemne w dotyku materiały ale to nie rywal dla Vitary, więc jeszcze bardziej utwierdziłem się w słuszności wyboru samochodu.

_________________
Suzuki Vitara 1.6 2WD Premium


Na górę
Post: 17-06-2018, 21:21 
Offline

Rejestracja: 09-01-2010, 14:02
Posty: 3002
Lokalizacja: Kwidzyn
W skodach nie siedziałem jeszcze ale są masakrycznie drogie. Kadjarem miałem okazję 40 dni jeździć i też byłem pozytywnie zaskoczony. Miałem najbiedniejszą wersję, a wyobrażam sobie że taka wersja BOSE jest fajniejsza. Ale renówka ma dla mnie wadę: brak automatu w najmocniejszej benzynie. AWD też by się przydał.

Coś mi się zdaje, że będzie ze mną jak z Koziołkiem Matołkiem (szukał tego co jest blisko ;) ) i skończę na tym że wyjadę z salonu nową Vitarą albo S-crossem :D

_________________
S-cross 1,6 Pb AWD


Na górę
Post: 18-06-2018, 17:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-04-2010, 15:49
Posty: 857
Lokalizacja: Warszawa
Kolega z pracy kupił Skodę Karoq, 1.5 TSI z beżowym wnętrzem. W środku bardzo fajny samochód, gdyby kosztował stówę a nie półtorej (w tej wersji co kolegi) byłby znakomitym wyborem.

Co do hybryd, rozważałem RAV4 Hybrid, same zalety, właściwie jedyna wada tego samochodu to druga grupa akcyzowa (pojemność 2.5L). Ale potem zobaczyłem tubkę jak sobie radzi ten "napęd na cztery koła" i... zobaczcie to sami zrozumiecie skąd cudzysłów ;)
https://www.youtube.com/watch?v=so8JLIYc1yU


Na górę
Post: 18-06-2018, 18:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-07-2017, 20:10
Posty: 80
Tomash pisze:
gdyby kosztował stówę a nie półtorej

Gdyby mnie było realnie stać na samochód za 150 tys. to nigdy nie kupiłbym skody i to jeszcze z silnikem 1.5

_________________
Suzuki Vitara 1.6 2WD Premium


Na górę
Post: 18-06-2018, 18:52 
Offline

Rejestracja: 29-03-2018, 19:49
Posty: 125
Lokalizacja: Bydgoszcz
ja bym za tą cenę pewnie kombinował coś z Subaru Foresterem


Na górę
Post: 18-06-2018, 19:39 
Offline

Rejestracja: 09-01-2010, 14:02
Posty: 3002
Lokalizacja: Kwidzyn
To jest odwieczny dylemat! ;) Albo niższej klasy superwypas albo oczko wyżej ale z odpuszczeniem sobie pewnych udogodnień. Forester jest fajny ale jak dla mnie za duży i mało poręczny w ciasnym mieście dla dwojga ludzi. Dla mnie wielkośc samochodu optymalna to 4.20 do 4.50m z rozstawem osi ok260cm.

_________________
S-cross 1,6 Pb AWD


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1081 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 139 40 41 42 43 44 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl