Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 17-07-2018, 01:08

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 
Autor Wiadomość
Post: 09-04-2018, 12:35 
Offline

Rejestracja: 03-04-2018, 21:58
Posty: 10
Witam.
W mojej S-Cross przednie hamulce szurają prawie cały czas jak się toczę i wciskam hamulec. Szuranie zaczęło się od przebiegu około 5000km i z biegiem czasu jest oraz głośniejsze. W serwisie oczyścili hamulce z ale niewiele pomogło więc stwierdzili, że ten typ tak ma. Czy mieliście podobny problem i czy jakiś serwis sobie z tym poradził.


Na górę
Post: 09-04-2018, 17:12 
Offline

Rejestracja: 03-03-2018, 14:58
Posty: 96
Jak słyszę TTTM od serwisu, to mnie krew zalewa :P

Kiedyś, dawno temu miałem problem z serwisem Fiata, który też mi wciskał kity w ewidentnej sprawie. Po 15 min rozmowy spytałem się miłego pana, mistrza zmiany w serwisie, czy powtórzy swoje brednie przy biegłym rzeczoznawcy. Równie skutecznej naprawy dawno nie miałem :] Co prawda pan mistrz serwisu potem się na mnie obraził i nie mówił mi "dzień dobry", ale jakoś nauczyłem się z tym żyć ;)

IMHO masz coś skopane z tarczami lub klockami...

_________________
Już jest: Vicia Premium 1.6 Allgrip :)


Na górę
Post: 09-04-2018, 17:15 
Offline

Rejestracja: 21-06-2015, 12:31
Posty: 1263
W takich przypadkach, proś opinię na piśmie.


Na górę
Post: 09-04-2018, 18:05 
Offline

Rejestracja: 01-04-2016, 14:30
Posty: 16
Witaj,
W moim S Crossie obecnie na liczniku jest 53 tyś, szuranie klocków jest niemal od samej nowości, po oględzinach spokojnie wytrzymają do następnego przeglądu tj 60 tyś. U mnie się potwierdza TTTM.Następne będą Delphi,dopiero wtedy będę miał porównanie.


Na górę
Post: 09-04-2018, 19:32 
Offline

Rejestracja: 09-01-2010, 14:02
Posty: 2859
Lokalizacja: Kwidzyn
to "szuranie" miałem już w Sedici :/ Pomogła wymiana tarcz i klocków na komplet BOSCH. Te oryginalne były od TRW.
S-cross co prawda nie "szura" ale blokują się tylne klocki po zaciągnięciu ręcznego. Miałem wymienione i w niespełna 20kkm znowu świrują: potrafią przytrzymać po nocy, szczególnie po myjni, albo popiskują w czasie cofania...

_________________
S-cross 1,6 Pb AWD


Na górę
Post: 09-04-2018, 19:33 
Offline

Rejestracja: 21-06-2015, 12:31
Posty: 1263
Mam prawie 80 tys i cicho.


Na górę
Post: 09-04-2018, 20:05 
Offline

Rejestracja: 03-04-2018, 21:58
Posty: 10
Dzięki wszystkim. Jak widzę u niektórych ten problem występuje również od nowości. Może polecicie jakiś ASO w Warszawie.
Ja byłem w serwisie gdzie kupiłem samochód. Już na wejściu obsługa daje się poznać jako "kombinatorzy". Przy zgłaszaniu usterek bez zajrzenia do auta na wszystko mają diagnozę. Często jak się takie serwisy postraszy interwencją w głównym serwisie np. w Warszawie to od razu zmienia się ich podejście.


Na górę
Post: 09-04-2018, 20:23 
Offline

Rejestracja: 03-03-2018, 14:58
Posty: 96
> Często jak się takie serwisy postraszy interwencją w głównym serwisie np. w Warszawie

nie o Suzuki (bo znów o Fiacie) ale coś w tym jest. Lata temu, jak jeszcze miałem Albeę, to zaliczyłem sporą kolizję - na parkingu pod blokiem facet cofając Trabantem (serio!!!) tak przypier*** mi w tylny błotnik, że do wymiany była cała tylna belka. Takowej w Polsce było brak, więc ASO zamówiło ją w fabryce w Turcji. Miała być za miesiąc... po miesiącu "za miesiąc". Po dwóch miesiącach zacząłem dymić w ASO (zero reakcji, tylko ściemy "właśnie ściągamy z fabryki", "poszukaj pan belki na szrocie") i FAP. I właśnie dopiero po interwencji w Fiat Auto Poland coś się ruszyło - dostałem na miesiąc bardzo fajne auto zastępcze jako "gest handlowy" i sprawa ściągania cholernej belki w końcu nabrała rozpędu. Jak odbierałem Albeę po naprawie z ASO, to jeden pracownik zdradził mi, że bez interwencji w FAP to bym czekał do śmierci, bo nikomu w serwisie nie chciało się ruszyć palcem w mojej sprawie. Moja lekcja po tym jest taka, że jak nie da się załatwić czegoś z ASO, to warto eskalować problem dalej.

_________________
Już jest: Vicia Premium 1.6 Allgrip :)


Na górę
Post: 09-04-2018, 20:30 
Offline

Rejestracja: 03-04-2018, 21:58
Posty: 10
Z kim najlepiej kontaktować się w SMP? Na ogólny e-mail na ich stronie czy z jakąś konkretną osobą?


Na górę
Post: 09-04-2018, 20:34 
Offline

Rejestracja: 03-03-2018, 14:58
Posty: 96
Dzwoniłbym do nich i pytał o kontakt. Jak wyślesz maila "w eter" to jest szansa, że trafi on do przepastnych zakamarków Outlooka pani Krysi z sekretariatu czy innej administracji.

_________________
Już jest: Vicia Premium 1.6 Allgrip :)


Na górę
Post: 10-04-2018, 12:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17-05-2016, 07:34
Posty: 238
Lokalizacja: PO
A ja z doświadczenia wiem (jak już zszedł temat na SMP), że to właśnie z nimi nie da się NIC ZAŁATWIĆ. Dosłownie.
W moim wypadku to salon w Poznaniu (auto-club opłotki) za każdym razem szedł mi na rękę, do tego stopnia, że dostawałem zastępczego Peugeot 308 na dwa miesiące!
Kiedy zgłaszałem stuki w Baleno z 2016 salon starał się coś zrobić. Najpierw naprawili, potem wymienili. W między czasie "dyrektor" SMP po oględzinach mojego auto powiedział mi wprost, że "Nie stwierdza problemu i że mam obserwować dalej" (a cała 3 ludzi włącznie z kierownikiem salonu mowili że słyszą terkot spod maski BARDZO wyraźnie)
Skończyło się na tym że skupili ode mnie Baleno po półtora roku od zakupu tez od nich za 90% kwoty i SALON (ASO) dal mi upust 8000 zł na S-cross a czas oczekiwania trwał nie całe 2 tygodnie! SMP się wypięło mówiąc, że rabatów nie dają.

Dlatego po tych doświadczeniach wiem, że Salonom samochodowym zależy na klientach, SMP ma ich po prostu w dupie. Polska to za mały odbiorca dla Suzuki, niestety taka prawda.
Polecam próbować mieć jak najlepszy kontakt z ASO, tam mogą coś dać od siebie, SMP nie da nic.


Na górę
Post: 11-04-2018, 11:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07-02-2016, 17:04
Posty: 227
Lokalizacja: Irlandia i Skoczów
darek 74 pisze:
Witaj,
W moim S Crossie obecnie na liczniku jest 53 tyś, szuranie klocków jest niemal od samej nowości, po oględzinach spokojnie wytrzymają do następnego przeglądu tj 60 tyś. U mnie się potwierdza TTTM.Następne będą Delphi,dopiero wtedy będę miał porównanie.


Potwierdzam to samo ... od kiedy dostałem S-Crossa. Powoli się kończą wiec będę wymieniał na " nie oryginalne" :)

_________________
S-Cross GLX 1.6 DDiS Allgrip


Na górę
Post: 11-04-2018, 12:05 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 10692
Lokalizacja: CB - CIN - CT
W SX4 miałem tak przez kilka lat, do czasu zmiany klocków na lepsze (tam podobno fabryczne były za twarde do tarcz).

Teraz w Vitarze też się pojawia to samo.
Po przeczyszczeniu na przeglądzie - jakby nieco się poprawiło, ale pewnie pomoże dopiero zmiana klocków jak wyżej.


Na górę
Post: 11-04-2018, 19:21 
Offline

Rejestracja: 03-04-2018, 21:58
Posty: 10
U mnie po przeczyszczeniu na przeglądzie trochę się poprawiło, ale na kilka tygodni. Pewnie jak piszecie przy okazji wymiany trzeba będzie założyć " nie oryginalne". Ale dlaczego na tylnej osi jest OK, chyba robione są z tego samego materiału ?


Na górę
Post: 11-04-2018, 19:53 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 10692
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Pierwsze się załączają przednie i przy jeździe z małymi prędkościami chyba głównie one.


Na górę
Post: 11-04-2018, 20:21 
Offline

Rejestracja: 09-01-2010, 14:02
Posty: 2859
Lokalizacja: Kwidzyn
Hamują chyba równocześnie (tył i przód) tyle, że przednie z większą siłą.

_________________
S-cross 1,6 Pb AWD


Na górę
Post: 11-04-2018, 21:01 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 10692
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Możliwe. Coś kiedyś czytałem, że ESP/TCS dziwnie steruje hamulcami w zależności od prędkości, ale może nieuważnie ;)


Na górę
Post: 12-04-2018, 08:44 
Offline

Rejestracja: 29-01-2015, 10:06
Posty: 148
U mnie jest podobnie jak u Macioo - tylne po myjni i nocy w garażu lubią się "przykleić" do tarczy i jak ruszam do tyłu to jest spory odgłos oderwania się klocków od tarczy - takie "pach". A z przodu też "szurają" już od jakiegoś czasu. Co ciekawe na przeglądzie po 3 latach (miałem coś koło 50kkm) powiedziano mi, że mam dopiero połowę klocków i mogę jeszcze śmiało jeździć.
Jednak konstrukcja przednich hamulców jest taka, że lubią sobie czasem załapać kamień no i miałem taką sytuację, że coś strzeliło z przodu przy hamowaniu a potem byl odgłos jakby ktoś groszków do puszki nasypał, więc podjechałem do niezależnego mechanika sprawdzić czy coś poważniejszego się nei stało, a on mi od razu patrząc na klocki mówi, że powinienem pomyśleć o ich wymianie, bo strasznie zjechane już są. Więc co warsztat to różne opinie.


Na górę
Post: 12-04-2018, 16:43 
Offline

Rejestracja: 01-04-2016, 14:30
Posty: 16
M3ntoR pisze:
A ja z doświadczenia wiem (jak już zszedł temat na SMP), że to właśnie z nimi nie da się NIC ZAŁATWIĆ. Dosłownie.
W moim wypadku to salon w Poznaniu (auto-club opłotki) za każdym razem szedł mi na rękę, do tego stopnia, że dostawałem zastępczego Peugeot 308 na dwa miesiące!
Kiedy zgłaszałem stuki w Baleno z 2016 salon starał się coś zrobić. Najpierw naprawili, potem wymienili. W między czasie "dyrektor" SMP po oględzinach mojego auto powiedział mi wprost, że "Nie stwierdza problemu i że mam obserwować dalej" (a cała 3 ludzi włącznie z kierownikiem salonu mowili że słyszą terkot spod maski BARDZO wyraźnie)
Skończyło się na tym że skupili ode mnie Baleno po półtora roku od zakupu tez od nich za 90% kwoty i SALON (ASO) dal mi upust 8000 zł na S-cross a czas oczekiwania trwał nie całe 2 tygodnie! SMP się wypięło mówiąc, że rabatów nie dają.

Dlatego po tych doświadczeniach wiem, że Salonom samochodowym zależy na klientach, SMP ma ich po prostu w dupie. Polska to za mały odbiorca dla Suzuki, niestety taka prawda.
Polecam próbować mieć jak najlepszy kontakt z ASO, tam mogą coś dać od siebie, SMP nie da nic.


W 100 procentach zgadzam się, każdą pierdołę na gwarancji ASO najpierw zgłasza i czeka na decyzję od SMP,bo to właśnie SMP jest gwarantem.


Na górę
Post: 18-04-2018, 16:03 
Offline

Rejestracja: 03-04-2018, 21:58
Posty: 10
Zauważyłem jeszcze, że po krótkiej jeździe miejskiej nawet około 500m przednie tarcze są gorące, że nie da się dotknąć, felgi i zaciski chłodne.
Czy to normalne. Tylne tarcze lekko ciepłe.


Na górę
Post: 18-04-2018, 17:11 
Offline

Rejestracja: 21-06-2015, 12:31
Posty: 1263
Nie, to nie jest normalne.


Na górę
Post: 18-04-2018, 20:13 
Offline

Rejestracja: 09-01-2010, 14:02
Posty: 2859
Lokalizacja: Kwidzyn
Nie jest normalne, jeżeli ruszyłeś i tylko przejechałeś te 500m ale jeżeli na tym odcinku hamowałeś kilka razy, to tarcza będzie goraca. Alarmującym sygnałem sa ciepłe obręcze.

_________________
S-cross 1,6 Pb AWD


Na górę
Post: 18-04-2018, 20:48 
Offline

Rejestracja: 03-04-2018, 21:58
Posty: 10
Jechałem przez miasto, kilka razy hamowałem. Obręcze, felgi i zaciski są zimne. Przejechałem około 10km bez hamowania i tarcze były lekko chłodne, więc chyba jest OK.


Na górę
Post: 20-04-2018, 17:59 
Offline

Rejestracja: 09-01-2010, 14:02
Posty: 2859
Lokalizacja: Kwidzyn
No to możesz spać spokojnie ;) Jakby blokowały, to na bank byś poczuł. :D

_________________
S-cross 1,6 Pb AWD


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl