Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl
http://www.suzukiklub.pl/forum/

S-Cross 1.4
http://www.suzukiklub.pl/forum/viewtopic.php?f=68&t=15564
Strona 3 z 4

Autor:  ludwich [ 21-01-2018, 09:32 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Ja też takie odniosłem wrażenie, ale to były jazdy testowe i po obwodnicy. W warunkach miejskich nie jechałem.

Autor:  macioo [ 21-01-2018, 13:34 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Wizualnie z zewnątrz Vitara wydaje się być fajniejsza (wewnątrz już mniej) ale gdybym miał wybierać powtórnie, to znowu wybrałbym S-crossa.

Autor:  goliat [ 22-01-2018, 10:37 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Remote pisze:
70 gdy inni jadą 30 ? Gdzie tu rozsadek ? Gdzie dostosowanie predkosci do warunkow na drodze ?

Uwierz mi ze inni kierowcy nie bluzgali na Ciebie dlatego ze ich wyprzedziles lecz dlatego ze jechales nierozsadnie i niebezpiecznie...


Ty to napisałeś na poważnie?!

A nie przyszło Ci do głowy, że na początku tej całej kolumny jedzie "dziadek" z wychuchanym okienkiem 3cmx3cm, i jedzie 30 km/h bo tylko wtedy może dostrzec cokolwiek za szybą, albo jedzie auto na oponach letnich, albo pierdyliard innych dziwnych zawalidróg, bo spadło 3 cm śniegu, który już dawno stopniał, a widać go tylko na polach w oddali. Ale dla niego/niej tak wygląda "dostosowanie prędkości do warunków na drodze".

Temat samochodów przyspieszających w momencie wyprzedzania, bądź tych jadących lewym pasem, bo za 3 km, na czwartym z kolei skrzyżowaniu mają skręcać w lewo w ogóle pominę, bo to jest nie do ogarnięcia i nie do wyplewienia...
Napiszę tylko jeszcze, że jak wyprzedzam Suzuki, to jeszcze jest w miarę wszystko ok...gorzej jak wyprzedzę Matizem...wtedy naprawdę zaczynam się bać, bo ludzie przestają nad sobą panować po takiej obrazie...

Sorry za off...

Autor:  macioo [ 22-01-2018, 15:39 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Matizem? Spróbuj pojechać w trasę Fiatem 500 (tym najmniejszym), a już szczególnie jak za kierownica siedzi
"baba" (czytaj moja żona, bo to jej samochód). :sciana: Wtedy się zaczyna, zwłaszcza jak w wyprzedzanym Passeratti też siedzi "baba", toż to zniewaga wymagająca krwawej zemsty :toporek:

Autor:  Remote [ 22-01-2018, 17:36 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

goliat pisze:
bo spadło 3 cm śniegu, który już dawno stopniał, a widać go tylko na polach w oddali. Ale dla niego/niej tak wygląda "dostosowanie prędkości do warunków na drodze".
.


To ja wole takiego co jedzie 30km/h w błocie pośniegowym (jak relacjonowal macioo), niz takiego co taką kolumnę wyprzedza jadąc 70km/h na tym samym błocie pośniegowym.

Autor:  macioo [ 22-01-2018, 18:26 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

To wytłumacz mi proszę co to za różnica i w czym ci przeszkadza, że wyprzedzam cię jadącego w kolumnie, a jadącego samotnie? Nie rozumiem takiej filozofii: sam nie daję rady, to inni też niech się wloką! :niewiem:

Autor:  Remote [ 22-01-2018, 19:42 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Nie przeszkadza mi ze mnie wyprzedzasz.
Przeszkadza mi ze jedziesz za szybko w stosunku do warunków jakie panują na drodze i tym samym jestes zagrozeniem dla innych uzytkowników drogi...

Autor:  MS [ 22-01-2018, 20:05 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

A kto określa że już jest za szybko ? Jest na to jakaś norma ?
Te same warunki: auto klasy B na zimówkach, auto klasy D na letnich, ciężarowy , no i 4x4 mają jechać ta samą szybkością ?

Autor:  macioo [ 22-01-2018, 20:06 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

To jest twoja subiektywna ocena oparta na twoich umiejętnościach i możliwościach twojego samochodu. Osobiście uważam, że dużo większe zagrożenie stwarza imbecyl w tej kolumnie, który przyspiesza (podjeżdża) , a tym samym uniemożliwię wyprzedzanie etapami. Nie wymagam, żeby ułatwiał mi życie w jakikolwiek sposób. Ma po prostu nie przeszkadzać. Podejmując manewr wyprzedzania oceniam sytuację (odległości między pojazdami) i jeżeli planowałem wrócić na swój pas , a idiota daje mi "nauczkę", to kto tu naraża bezpieczeństwo. Znam ludzi, którzy gdy jest ślisko nie wyjeżdżają na ulicę nie czując się na siłach (szacunek) ale czy to oznacza, że wszyscy mają zostać na parkingach? Moja żona nie jeździ nocą, bo według niej słabo widzi i po prostu nie jedzie, ale nie uważa, że ja narażam czyjeś bezpieczeństwo, bo nocą jeżdżę chociaż sokolego wzroku nie mam.
To mi trochę przypomina pewną sytuację, której byłem świadkiem. Stałem w korku na drodze między miastami , spowodowanym wypadkiem. Po chwili Toyota LC stojąca przede mną zjechała do rowu i na łąkę. Gość spokojnie objechał zator z bananem na paszczy. Popatrzyłem na niego z zazdrością, bo mój samochód takich możliwości mi nie oferował.
Dla mnie temat zakończony.

Autor:  Avalanche [ 22-01-2018, 20:59 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Sytuacja z zeszłego tygodnia przebija to wszystko:

8:00 rano po nocy obfitych opadów śniegu, droga powiatowa, więc warunki takie sobie (rozjeżdżone błoto śniegowe, dwa czarne pasy od kół). Teren niezabudowany bez dodatkowych ograniczeń.
Dojeżdżam z 3 innymi samochodami (V=80 km/h) do kolumny 5-6 samochodów jadącej ok. 50-60 km/h. Przede mną Audi A6 Quattro, za mną jakiś Focus. Na przodzie (jak się później okazało) nieco przerażona kobieta w Yarisie, nadająca tempo ;)
Niestety z przeciwka ciągle coś jedzie i są co chwilę łuki.

Nagle wszyscy zaczynają hamować z 60 do 40-30 km/h. Hamuję spokojnie z nimi, a tu z lewej widzę i słyszę ryczące, przyspieszające gwałtownie czarne BMW!
Najwyraźniej dla kierowcy tego samochodu równoczesne hamowanie 5 samochodów oznacza OKAZJĘ żeby ich wszystkich wyprzedzić :zly:
Udaje mu się wyprzedzić 3 kolejne samochody, ale ponieważ hamowanie było przed momentem, odstępy pomiędzy samochodami są za małe żeby szybko wskoczył, więc wszyscy za nim hamują do ok. 20 km/h, a gość w dostawczym Iveco jadącym z przeciwka prawie hamuje do zera, żeby łoś się zmieścił... :komandos:

Przez następne 3-4 km widzę go cały czas jakieś 300-400 m z przodu, za autobusem... . Zyskał maks. 10 sekund.

Pewnie miał w tym BMW napęd na 4 koła, bo to było X6.
So what? :sciana:

Autor:  Remote [ 22-01-2018, 21:32 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

I jaka tu roznica ? Jeden w BMW 4x4 drugi w Scross 4x4.
I jeden i drugi był przekonany ze moze szybciej, bardziej ryzykownie, bo auto lepsze (w koncu 4x4), no i umiejetnosci wyzsze niz wszyscy naokoło.

W sam raz do kolejnego odcinka "Polskie drogi"

Autor:  macioo [ 22-01-2018, 23:40 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

4x4 jest lepsze niż 2x4 na trudniejszej nawierzchni...
Z umiejętnościami tak bywa, że jeden ma większe inny mniejsze...
Debile wyprzedzający "na trzeciego" zdarzają się niezależnie od nawierzchni, posiadanego napędu, pory roku...
Podciąganie pod jeden mianownik obu sytuacji (nie widząc osobiście żadnej z nich) świadczy o... (niech każdy sobie dopowie).

Autor:  dominiq [ 23-01-2018, 08:00 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Każdy ma poniekąd racje. Trzeba przyznać, że napęd na 4 koła sprawia, że auto ma lepszą przyczepność i można sobie pozwolić na więcej, tylko co w momencie, gdy przy tych 70-80 km/h na śliskiej nawierzchni przyjdzie nam awaryjnie zahamować? Co wtedy?

Autor:  goliat [ 23-01-2018, 11:13 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Ale nikt tu nie pisał o sytuacji z wyprzedzaniem "na trzeciego", awaryjnym hamowaniem itd., tylko o zwykłym wyprzedzaniu bez łamania przepisów kodeksu ruchu drogowego, a wręcz o łamaniu przepisów przez osoby, które się wyprzedza, bądź próbuje wyprzedzić, bo się nie da przez czyjąś złośliwość. Sam znam osobę, która celowo przyspiesza w warunkach "błota pośniegowego" w miejscach, gdzie można by ją wyprzedzić, bo przecież nie po to mył auto, żeby mu teraz ktoś wjechał przed niego i mu całe wybrudził tym, co mu leci spod kół...
Sytuacja sprzed kilku dni, gdzie jadę sobie z górki, nikogo przede mną, ani z naprzeciwka. Z bocznej wyjeżdża przede mną auto. Dojeżdżam do niego, jest jeszcze kawałek przerywanej, przyspieszam, żeby go wyprzedzić, a tu nagle z rury wydechowej przede mną pół rafinerii się wykopciło, więc stwierdziłem, że nie będę jednak ryzykował i odpuściłem wyprzedzanie. Za 200 metrów hamowanie prawie do zera, bo gość przede mną skręcał w jakąś polną drogę...zabić to mało. :komandos:
Albo dzisiejsza sytuacja...jedzie baba lewym pasem, prawy oczywiście wolny, więc nawet nie mrugam, żeby zjechała, bo szkoda świateł, tylko omijam ją prawym, a tu nagle gwałtowne przyspieszenie, żebym tylko z powrotem nie wskoczył na lewy pas przed nią wyprzedzając auto, do którego dojeżdżałem już na prawym pasie, po prostu masakra!
I takie sytuacje są praktycznie codziennie na trasie 70 km. Jak jadę z żoną, to ona mówi, że czasem nie wierzyła w to co jej opowiadałem, ale widzi, że jednak ja za każdym razem trafiam na takich "artystów".

Autor:  macioo [ 23-01-2018, 18:24 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Dzisiaj wysłałem film z kurierem UPS wyprzedzającym sznur samochodów na podwójnej, skrzyżowaniu i pasach. Walił mi na czołowo, dzięki przytomności ostatniego wyprzedzanego (hamował i odbił w prawo), idiota nie przywalił mi Oplem Vivaro na czołowo! Za kierownicą jakiś szczyl! Postanowiłem nie popuścić. Tak wiem, jestem kapusiem, donosicielem, sygnalistą! ;)

Autor:  Remote [ 23-01-2018, 19:44 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

I bardzo dobrze ze wysłales film.
Takie zachowania trzeba tepić, zawsze.

Autor:  alex77 [ 13-03-2018, 07:34 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

macioo pisze:
Tak wiem, jestem kapusiem, donosicielem, sygnalistą! ;)

Nie jesteś...trzeba tępić jełopów na drodze a w ostatnim miesiącu dwa razy zapodałem filmiki na Policję. Na podstawie tego co zapodałem w sierpniu ubiegłego roku kierowca TIRa został surowo ukarany bo gdyby nie moja przytomność umysłu skończyłoby się bardzo źle :|
Jechałem z 4 letnim dzieckiem więc nie zamierzałem odpuścić debilowi.

A w lutym za rok kończy mi się leasing i chyba zmienię autko, oczywiście jednym z faworytów jest ponownie S-cross bo w tym 1.6 z 2015 roku to jestem zakochany. Autko oczywiście wystawię na sprzedaż więc może ktoś się skusi z forum a teraz czas na 1.4 turbo, dobry wybór ?
Naturalnie próbował będę i inne a decydującą rolę odegra też to co zaproponują poszczególnie "dilerzy". W lutym 2016 roku kiedy brałem model z 2015 r., Suzuki okazało się najhojniejsze.

Autor:  Costales [ 13-03-2018, 08:34 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Witam, :D

W tym roku była mała szansa ale była by sobie po śniegu pośmigać. W tym krótkim czasie jak miałem śnieg (nad morzem mało było i krótko):

1. wyjeżdżając z mojej drogi na główną, 90 stopni w lewo, na ośnieżonej głównej drodze autem prawie zawsze zarzucało ale wciśnięcie gazu szybko korygowało tor jazdy. Autko genialnie radzi sobie z bocznym uślizgiem, ESP radzi sobie fajnie. Ta sama sytuacja w trybie sport .... masakra :P drift i jazda bokiem :P Auto przy dodaniu gazu jedzie sobie jak chce. Tryb snow jest bardzo fajny :D

2. hamowanie - jak każde inne auto, abs skrzeczy i sie jedzie dalej :P

3. jazda po linii prostej nawet po ośnieżonej drodze czy błotku pośniegowym w trybie snow - IMHO bardzo stabilne. Wyprzedzanie wykonuje się pewnie i spokojnie, nawet jak miedzy czarnymi pasami jest zalegający śnieg, delikatnie tylko trzeba te pasy zmieniać i jak juz auto na prostej to gaz delikatnie i jedzie :D

Reasumując: tryb snow na zimowe warunki jest .. eh fajny :D Jak jeszcze dobre nowe zimówki na kołach to już w ogóle bajka :D

Autor:  alex77 [ 13-03-2018, 09:02 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

A tak na marginesie jeszcze...czy nowy s-cross 1.4 jest już w miarę dobrze wyciszony w porównaniu do 1.6 ?

Autor:  macioo [ 13-03-2018, 15:43 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Costales pisze:
3. jazda po linii prostej nawet po ośnieżonej drodze czy błotku pośniegowym w trybie snow - IMHO bardzo stabilne. Wyprzedzanie wykonuje się pewnie i spokojnie, nawet jak miedzy czarnymi pasami jest zalegający śnieg, delikatnie tylko trzeba te pasy zmieniać i jak juz auto na prostej to gaz delikatnie i jedzie :D


:nono: Tak się nie zachwycaj tym wyprzedzaniem ;) bo jak ja napisałem, że wyprzedzałem jak inni jechali wolniej, to mało nie zostałem zlinczowany przez niektórych ;) :skoczek:
Faktycznie, to jest pierwszy samochód w którym tak czuję różnicę pomiędzy poszczególnymi trybami (nie mam zbyt doświadczenia z półką premium), bo zazwyczaj ten przełącznik SPORT, bardziej działa na samopoczucie kierowcy niż na samochód. :))

Autor:  karolbialy1 [ 16-04-2018, 20:17 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Witam, zastanawiam się poważnie nad zakupem S-cross z silnikiem 1.4. Czy jesteście zadowoleni z tego silnika? Jak z jego apetytem na olej - czy ten problem nie dotyczy tych silników?

Autor:  euro_tuned [ 16-04-2018, 20:31 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Mam go tylko 2miesiące ale zrobiłem 6000km. Na razie pozytywnie. Na bagnecie olej w okolicach max do tej pory ale czy obejdzie się bez dolewki do wymiany to nie wiem. Aso zapewniało, że apetytu na olej ten silnik nie ma ale im to bym nie wierzył do końca.

Autor:  DS [ 16-04-2018, 22:09 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Ja mam prawie 40 000 kilometrów i nawet nie wiem, gdzie jest bagnet...

Autor:  ViRagE [ 17-04-2018, 07:29 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Ja też jestem z silnika bardzo zadowolony. Przez ponad rok i 15 tys. km nie wymagał dolewek oleju - chociaż wiem gdzie jest bagnet i sprawdzałem raz na jakiś czas :)

Na pewno dla dynamiki warto, Suzuki są dość lekkie, więc te 140KM robi swoje. Mam S-Crossa Allgrip z automatyczną skrzynią, a spalanie z wszystkich tankowań mieści się w widełkach od 6,4 do 8,7 litra (liczonych ręcznie, bo komputer trochę zaniża).

Autor:  euro_tuned [ 17-04-2018, 09:17 ]
Tytuł:  Re: S-Cross 1.4

Racja, komp zaniża jakieś 0,5litra na 100km. Wizja braku konieczności dolewek w dobie obecnych turbobenzyn cieszy.
Co do spalania to poniżej 7.0 w wersji allgrip i automacie ciężko raczej zejść tak jak pisze kolega wyżej.

Strona 3 z 4 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/