Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 04-03-2021, 11:09

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
Post: 18-06-2016, 22:10 
Offline

Rejestracja: 03-04-2016, 10:35
Posty: 2
Suzuki: KIZASHI
Witam drogich forumowiczów,

Jestem szczęśliwym (może nie do końca, zaraz wyjaśnię w czym rzecz ) posiadaczem Suzuki Kizashi 2.4 4x4 178 km.Auto zostało sprowadzone z Usa przez poprzedniego właściciela. Zdecydowałem się na montaż instalacji gazowej. Sama instalacja jak najbardziej na wielki plus, jednak pojawiły się drobne komplikacje, mianowicie jak się okazało umarła sonda lambda w związku z czym auto poki co na gazie pracuje w trybie awaryjnym i łyka duzo wiecej gazu niz zakładałem. Wraz z gazownikiem poszukiwaliśmy sondy, jednak w naszym kraju sprzet jest niedostepny. Stad moje pytanie czy jeżeli zastosował bym sonde np z Grand Vitary 2.4 czy byłaby szansa na to aby działała prawidłowo? Ewentualnie może ktoś z forumowiczów ma jakieś dojścia zgóry dziękuję za pomoc, podaję numer katalogowy :18213-54L00. Dodam jeszcze że padnięta jest sonda regulacyjna - z przed katalizatora. Dzięki !


Na górę
Post: 18-11-2016, 00:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15-05-2011, 01:23
Posty: 451
Lokalizacja: Pszczyna
Kizashi ma inne sondy niz vitara, za to takie jak w sx4 2.0 oraz aerio 2.3 pytaj o Bosch F 00E 263 212, denso 234-9033, ngk 25684.

czy w Twojej sondzie padła grzałka czy coś więcej ?

gdyby to było moje auto zaryzykowałbym denso DOX-0113 - popularna sonda stosowana w szerokim spektrum pojemnosci, niestety na kizashi nie miałem okazji sprawdzić ;)

pozdrawiam


Na górę
Post: 19-11-2016, 17:45 
Offline

Rejestracja: 03-04-2016, 10:35
Posty: 2
Suzuki: KIZASHI
Dzięki za odpowiedź udało mi się wyrwać używkę z rozbitka hula aż miło, jeśli masz jakiekolwiek "doświadczenia" jeżeli chodzi o Kizashi to odezwij się na PW, mam kilka pytań, z góry dzięki :)


Na górę
Post: 24-04-2017, 22:45 
Offline

Rejestracja: 16-05-2016, 08:24
Posty: 7
Suzuki: Kizashi
Witajcie, podpinam się do tematu. Kizashi 2.4 J24B AWD, USA, przebieg 110 tyś, gazownia V gen. vialle pośredni ciekły wtrysk w kolektorze dolotowym założona "przeze mnie" ok 25tys km temu, wszystko chodziło ok przez 1,5 roku. Uszkodziłem łącznik elastyczny tłumika, z czasem wydech zaczął mocno hałasować, wydech ogólnie był mocno skorodowany, zdecydowałem się na wymianę, kupiłem okazyjnie cały wydech (za katalizatorem) używany z europy w dużo lepszym stanie wizualnym wraz z drugą sondą lambda DENSO 149100-9430. Wymieniłem wszystko jak leci. Pierwszej sondy i kat nie ruszałem. Po kilku kilometrach po wymianie pojawił się CE P2096. Pognałem do gazownika, dostroił, dalej CE, nowy firmware to samo, polecił sprawdzić na PB, po kilkunastu-kilkudziesięciu błąd też wystąpił, wróciłem do starej sondy, znów regulacje i znów CE na LPG i PB. Odwiedziłem miejscowego poleconego elektronika, podłączył komp, pomierzył popatrzył wszystko cacy wszystko w normie sondy napięcia itp. polecił jeździć na PB aż przestanie wywalać, 300km bez poprawy. Odwiedziłem autoryzowany serwis suzuki, diagnoza taka sama, wszystko wydaje się być ok, też polecili jeździć na PB. Błąd pojawiał się średnio co 15-40km. Odpiąłem aku, odpaliłem na zimnym wolne obroty itd. 240km bez CE aż nagle [cenzura] znów P2096 a za 20km powtórka wszystko oczywiście na PB. Ręce mi już opadają nie mogę znaleźć jakiegoś sensownego tropu czym to jest spowodowane. Pojawia się to najczęściej na wolnych obrotach przy małych prędkościach. Poradźcie coś proszę, bujam się z tym już klika miesięcy. Obroty nie falują, ogólnie nie odczuwam nic niepokojącego w pracy silnika. Jednak pomarańczowy wyświetlacz i migający wykrzyknik na desce jest niesamowicie irytujący. Będę bardzo wdzięczy za pomoc w rozwiązaniu problemu.


Na górę
Post: 23-05-2017, 10:01 
Offline

Rejestracja: 16-05-2016, 08:24
Posty: 7
Suzuki: Kizashi
mzielarz pisze:
Witajcie, podpinam się do tematu. Kizashi 2.4 J24B AWD, USA, przebieg 110 tyś, gazownia V gen. vialle pośredni ciekły wtrysk w kolektorze dolotowym założona "przeze mnie" ok 25tys km temu, wszystko chodziło ok przez 1,5 roku. Uszkodziłem łącznik elastyczny tłumika, z czasem wydech zaczął mocno hałasować, wydech ogólnie był mocno skorodowany, zdecydowałem się na wymianę, kupiłem okazyjnie cały wydech (za katalizatorem) używany z europy w dużo lepszym stanie wizualnym wraz z drugą sondą lambda DENSO 149100-9430. Wymieniłem wszystko jak leci. Pierwszej sondy i kat nie ruszałem. Po kilku kilometrach po wymianie pojawił się CE P2096. Pognałem do gazownika, dostroił, dalej CE, nowy firmware to samo, polecił sprawdzić na PB, po kilkunastu-kilkudziesięciu błąd też wystąpił, wróciłem do starej sondy, znów regulacje i znów CE na LPG i PB. Odwiedziłem miejscowego poleconego elektronika, podłączył komp, pomierzył popatrzył wszystko cacy wszystko w normie sondy napięcia itp. polecił jeździć na PB aż przestanie wywalać, 300km bez poprawy. Odwiedziłem autoryzowany serwis suzuki, diagnoza taka sama, wszystko wydaje się być ok, też polecili jeździć na PB. Błąd pojawiał się średnio co 15-40km. Odpiąłem aku, odpaliłem na zimnym wolne obroty itd. 240km bez CE aż nagle [cenzura] znów P2096 a za 20km powtórka wszystko oczywiście na PB. Ręce mi już opadają nie mogę znaleźć jakiegoś sensownego tropu czym to jest spowodowane. Pojawia się to najczęściej na wolnych obrotach przy małych prędkościach. Poradźcie coś proszę, bujam się z tym już klika miesięcy. Obroty nie falują, ogólnie nie odczuwam nic niepokojącego w pracy silnika. Jednak pomarańczowy wyświetlacz i migający wykrzyknik na desce jest niesamowicie irytujący. Będę bardzo wdzięczy za pomoc w rozwiązaniu problemu.


Dzięki, już sobie poradziłem, przy pomocy wujka google, forum subaru i hyundai udało mi się dotrzeć do przyczyny problemu. Kod błędu P2096 (mieszanka zbyt uboga za katalizatorem / zbyt dużo tlenu w mieszance) był jak najbardziej właściwy. powodem tego był rozszczelniony fragment wydechu pomiędzy katalizatorem a drugą sondą lambda. Mała szczelina - pęknięty spaw na kolanku. Nie sądziłem, że tak mała nieszczelność może powodować pojawianie się CE. Pozdrawiam.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
Post: 23-05-2017, 13:59 
Offline

Rejestracja: 13-06-2016, 12:40
Posty: 31
Lokalizacja: Częstochowa
Suzuki: liana
Irytujące może być to, że żaden fachowiec na to nie wpadł.


Na górę
Post: 23-05-2017, 14:40 
Offline

Rejestracja: 16-05-2016, 08:24
Posty: 7
Suzuki: Kizashi
Też mnie to dziwi, tym bardziej że kod usterki jednoznacznie wskazywał na problem. Elektronik zrobił przegląd, usunął CE, stwierdził że nie ma się do czego przyczepić "druga sonda to tylko ekologia i ona błędu na pewno nie wyrzuca", skasował mnie 100zł i odesłał do suzuki. Panowie z ASO ku mojemu zdziwieniu potraktowali mnie znacznie lepiej, bo pomimo braku diagnozy nie wzięli ode mnie nawet złotówki, przyznając się, że nie są w stanie rozwiązać problemu. No i wspólna śpiewka wszystkich serwisów - samochód z ameryki, inne normy, inne nieznane im błędy, nawet nie wiadomo co ten błąd oznacza... itd. PS. Doktoryzując się na temat nieszczelnych układów wydechowych dowiedziałem się jeszcze, że P2096 bardzo często występuje razem z P0420, który później też mi się pojawiał i ostatecznie naprowadził.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl