Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 26-05-2018, 10:54

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
Post: 13-10-2012, 18:10 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 10620
Lokalizacja: CB - CIN - CT
W Indiach jeden z najdłużej wytwarzanych modeli Suzuki - Alto 800 - doczekał się następcy, który wchodzi właśnie do sprzedaży w podobnej cenie do zastępowanego modelu. Tym samym będzie to najtańsze Maruti na rynku.

Model zastępowany, spotykany jeszcze czasami w Polsce:
Obrazek

Nowe Maruti 800:
Obrazek

Samochód wyposażony jest w nieco zmodernizowany silnik F8D (800 cm3, 12V). Pomimo niskiego spalania (średnie 4,5 l/100 km) dostępna będzie też wersja z fabryczną instalacją gazową (CNG).

Tak wygląda w porównaniu wielkości do produkowanego jeszcze Alto K10:

Obrazek

Test:
http://www.motorbeam.com/cars/maruti-al ... ons-price/


Na górę
 Tytuł:
Post: 13-10-2012, 19:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-04-2010, 15:49
Posty: 742
Lokalizacja: Warszawa
Ech, czemu Suzuki nie sprzedaje tych samochodzików w Europie? Teraz jak ktoś chce kupić tani i prosty samochód to właściwie tylko Dacia.


Na górę
 Tytuł:
Post: 13-10-2012, 21:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12-02-2011, 04:22
Posty: 210
W Europie nowy samochód musi mieć lepsze wyposażenie niż w Indiach, część wymagań narzuca UE, część klienci, a wszystko kosztuje. Obecne Alto nie jest wystarczająco prostym i tanim samochodem?


Na górę
 Tytuł:
Post: 13-10-2012, 22:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-08-2008, 19:39
Posty: 1095
I w tym momencie melduje sie koncern VW, ktory najdalej za trzy lata zamierza wypuscic samochod w cenie od 6.000,- EUR.
Ma byc wytwarzany w Chinach lub Indiach i otrzymac logo nowej marki, juz trzynastej w koncernie.
Samochod (w trzech wersjach nadwoziowych) ma byc przeznaczony glownie na tamtejsze rynki, ale przewiduje sie rowniez jego sprowadzanie do Europy.


Ostatnio zmieniony 14-10-2012, 12:49 przez SX4ever, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł:
Post: 14-10-2012, 09:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-04-2010, 15:49
Posty: 742
Lokalizacja: Warszawa
drzonca pisze:
Obecne Alto nie jest wystarczająco prostym i tanim samochodem?

Kosztuje tyle co podstawowy Logan, który jest o wiele większym kawałkiem samochodu za te same pieniądze. A mówimy o segmencie cenowym w którym każdy tysiąc PLN robi wielką różnicę.


Na górę
 Tytuł:
Post: 14-10-2012, 11:24 
Offline

Rejestracja: 20-02-2012, 11:19
Posty: 13
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
alto jet fajne, proste i tanie - pomijając serwis.
Suzuki powinno przemyśleć politykę cenową przeglądów. Mam porównanie z Fiatem i Citroenem.


Na górę
 Tytuł:
Post: 14-10-2012, 13:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12-02-2011, 04:22
Posty: 210
SX4ever pisze:
I w tym momencie melduje sie koncern VW, ktory najdalej za trzy lata zamierza wypuscic samochod w cenie od 6.000,- EUR.


Już parę zapowiedzi super tanich samochodów w Europie było (jak choćby Tata Nano) i niestety niewiele z tego wyszło. Dojdzie koszt wyposażenia na Europę, cło, podatki, marża i będzie cenowo kolejny Up! czy Citigo. Zresztą 6 tys. euro to wcale nie aż tak tanio, ostatnio w promocji Alto w wersji Club (z klimą) z poprzedniego rocznika kosztowało niewiele więcej. Inna sprawa to to czy w Polsce tak naprawdę jest zbyt na małe tanie auta. Zamiast nowego Alto ludzie zazwyczaj wolą kupić dziesięcioletnie Audi. Na koszty utrzymania samochodu przy zakupie mało kto patrzy, a potem pełno na ulicach wraków zagrażających bezpieczeństwu bo szczęśliwego posiadacza nastoletniej limuzyny nie stać na nowe opony. Dużo się mówi, że obecnie nowe samochody są bardzo drogie i mało kogo na nie stać, ale to nie do końca prawda. Cena nowego auta szybko spada, mimo tego że oferowane są auta coraz lepiej wyposażone i coraz lepszej jakości. Kiedyś samochód (jakikolwiek) to był luksus, teraz to powszechność, wiele rodzin ma więcej niż jeden. Oczywiście, nowe samochody nadal kosztują sporo, ale relatywnie są znacznie tańsze (i znacznie bardziej dostępne) niż kiedyś. Dla przykładu w 1991 roku nowy Fiat 126p w najuboższej wersji kosztował dokładnie 29,9 mln zł przy średniej rocznej pensji równej 21,24 mln zł, czyli na fiacika trzeba było tyrać prawie półtora roku. Jest to o tyle optymistyczne założenie, że wtedy inflacja była kilkudziesięcioprocentowa i ceny błyskawicznie szły do góry (płace oczywiście wolniej), przez co można było składać i składać. W 2011 średnie roczne wynagrodzenie wyniosło ponad 40 tys. PLN, więc za roczną pensję spokojnie można kupić coś klasy B, a małe auto klasy A już po 9 miesiącach. Tak naprawdę to nie nowe samochody są teraz drogie, tylko używane są tanie, zarobki w Polsce niższe niż na zachodzie, a oczekiwania podobne.


Na górę
 Tytuł:
Post: 14-10-2012, 13:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-04-2010, 15:49
Posty: 742
Lokalizacja: Warszawa
drzonca pisze:
Dużo się mówi, że obecnie nowe samochody są bardzo drogie i mało kogo na nie stać, ale to nie do końca prawda. Cena nowego auta szybko spada, mimo tego że oferowane są auta coraz lepiej wyposażone i coraz lepszej jakości. Kiedyś samochód (jakikolwiek) to był luksus, teraz to powszechność

Samochód luksusem to był chyba w demoludach. W USA na wypasionego full-size'a stać było robotnika który go składał w fabryce, dziś jest to jakaś kompletna abstrakcja. Dokonujący się od kilku lat demontaż klasy średniej (trend raczej światowy, w Polsce słabiej obserwowalny bo u nas przecina się z w ogóle powstawaniem middle-classu) powoduje że spada ich realna siła nabywcza. Owszem, samochody są coraz lepsze, ale jest to zasługa wyłącznie postępów w produkcji i nie jest to związane z sytuacją ekonomiczną.

W każdym razie coraz częstsze jest poczucie że samochody są przekombinowane i wystarczyłby wóz o wiele prostszy i nie tak "skomputeryzowany" jak obecne, ale za to solidny i niedrogi. Patrz też polski "Złomnik", czyli nasza polska realizacja ogólnoświatowego sentymentu za samochodami prostymi i trudnymi do zajeżdżenia:
http://www.zlomnik.pl/index.php/2012/09 ... nes-kupic/


Na górę
 Tytuł:
Post: 14-10-2012, 16:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-08-2008, 19:39
Posty: 1095
drzonca pisze:
Już parę zapowiedzi super tanich samochodów w Europie było (jak choćby Tata Nano) i niestety niewiele z tego wyszło.

I bardzo dobrze ze nic z tego nie wyszlo... przynajmniej w przypadku TN ;)
Nie chcialbym aby "samochody" o takich standardach bezpieczenstwa poruszaly sie w mojej okolicy.

Ale wracajac do tematu, to nie chodzi tutaj o pojazd tani "za wszelka cene", tylko o prosty, technologicznie tani w wytwarzaniu, spelniajacy jednak podstawowe wymagania bezpieczenstwa bez tysiaca elektronicznych "asystentow" podnoszacych niepotrzebnie cene a w wiekszosci wypadkow potrzebnych tylko samemu nabywcy do "samodowartosciowania".

Przykladem moze byc wpomniana wczesniej Dacia, w zalozeniach Renault samochod przeznaczony tylko na rynki trzeciego swiata.
Wbrew pierwotnym zalozeniom trafila na rynki europejskie, a roczna produkcja wzrosla 17-krotnie, co oznacza ze na tego typu pojazdy jest zbyt.
W kategorii samochodow "tanich", tzn. ponizej 10.000,- EUR sprzedaje sie rocznie na swiecie obecnie ok. 8 mln sztuk, z tego oczywiscie prawie 5 mln w Chinach i Indiach, ale reszta trafia na pozostale rynki.
To naturalne, ze VW chce za wszelka cene miec w tym i swoj udzial, czytaj zyski.
Szanse ma spore, bo moze sobie zaoszczedzic pokazna czesc kosztow zwiazanych z realizacja takiego projektu siegajac do wlasnych zapasow, gdzie
ma juz gotowe plyty podwoziowe i silniki ze swoich wczesniejszych modeli, ktore po drobnych modyfikacjach z pewnoscia mozna wykorzystac.
W koncu nie chodzi tutaj o sprzedawanie nowoczesnych technologii tylko o produkt dostepny cenowo nabywcom w Chinach/Indiach.
Produkcja na miejscu jest wielokrotnie tansza niz w Europie i oszczedza oplaty celne, podatki etc.
A tych "kilka" egzemplarzy, ktore ewentualnie znajda odbiorcow w Europie da sie pewnie i tak sprzedac, tyle ze z mniejszym zyskiem. W koncu przy takich obrotach liczy sie tylko zaistnienie w tym segmencie i na rynku europejskim.

Zgadzam sie z tym wszystkim o czym napisales, ale mysle, ze rynek polski nie jest zbyt eprezentatywny dla calej Europy, wiec (nie twierdze tutaj ze nie bedzie uwzgledniany) nie bedzie raczej decydowal o strategii Volkswagena.

Jeszcze kilka lat temu usmiechalem sie na widok Dacii, nie wierzac ze zobacze ja czesciej, a dzisiaj widuje ja w zachodniej Europie chyba nawet czesciej niz w Polsce...
ale moze sobie to tylko wmawiam...


Na górę
 Tytuł:
Post: 28-10-2012, 22:22 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 10620
Lokalizacja: CB - CIN - CT
W rodzimych Indiach nowe Maruti Alto 800 zapowiada się na hit.
Od chwili rozpoczęcia zapisów u dealerów, tzn. niecały miesiąc temu, znalazło się już 24.000 chętnych.

Obrazek


Na górę
 Tytuł:
Post: 07-02-2014, 18:54 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 10620
Lokalizacja: CB - CIN - CT
18 stycznia 2013 MSIL ogłosiła zakończenie produkcji modelu Maruti 800, a dzisiaj ostatni z zamówionych wcześniej przez dealerów samochodów opuścił halę produkcyjną.

Już od połowy 2010 roku M800 był wycofywany z oferty w największych miastach Indii, gdzie najmniejszym autem miał być od tej pory model Alto 800.

A tak wyglądał pierwszy M800 wyprodukowany w Indiach:
Obrazek


Na górę
 Tytuł:
Post: 10-02-2014, 20:38 
Offline

Rejestracja: 03-07-2010, 17:11
Posty: 43
ludzkiluk pisze:
alto jet fajne, proste i tanie - pomijając serwis.
Suzuki powinno przemyśleć politykę cenową przeglądów. Mam porównanie z Fiatem i Citroenem.

Co rozumiesz pod stwierdzeniem "tani serwis"? Mi wydaje się, że serwis Alto jest tani.


Na górę
 Tytuł:
Post: 25-10-2014, 10:12 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 10620
Lokalizacja: CB - CIN - CT
W Indiach pojawiła się właśnie nowa wersja Alto. Otrzymała silnik 1.0 i przeszła lifting plus wydłużenie przedniej części nadwozia.

Obrazek


Na górę
Post: 28-02-2018, 14:02 
Offline

Rejestracja: 28-02-2018, 10:26
Posty: 30
Chyba pojade do indii po takiego ,,japońca'' wygląda swietnie. W europie zostaje tylko dacia;p


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl