Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 18-08-2017, 06:04

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Post: 28-07-2017, 20:54 
Offline

Rejestracja: 27-07-2015, 12:26
Posty: 8
Witam wszystkich.
Aktualnie posiadam Vitare Long 2.0 V6 z 1995 roku. Jedna nieco zaczęło brakować mi miejsca i komfortu.

Dlatego zacząłem rozglądać się za GV XL7. Przed ostatecznym wyborem chciałem wypróbować maszynę w dieslu. W okolicy znalazłem xl z HDI wsiadłem przejechałem się i muszę powiedzieć że to straszny muł. Ledwo się toczy w porównaniu do mojej starej V6 stki.

Czy trafiłem na taki zdezylowany egzemplarz? Czy może to taki silnik. Pod domem mam jeszcze chryslera z dieslem o podobnej mocy i przy tej GV to formuła 1.

Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka


Na górę
Post: 29-07-2017, 08:27 
Offline

Rejestracja: 24-01-2012, 18:43
Posty: 54
Lokalizacja: Tarczyn
Demonem prędkości nie jest. Jak kupiłem to autko w 2011 jeździłem astrą 1.6 75 KM. Podobne osiągi tylko spalanie nieco wyższe ok. 8,5 - 9 litrów przy jeździe na autostradzie w przedziale 120 - 130 km/h. Przy wyprzedzaniu kiedy jest jeden pas konieczna redukcja na 4. Teraz od roku mam jeszcze golfa 1.9 AXR 101 KM. Przy XL7 to rakieta, ale Vitara zimą w górach niezastąpiona.


Na górę
Post: 01-08-2017, 10:19 
Offline

Rejestracja: 30-01-2017, 13:09
Posty: 15
Lokalizacja: Dolny Śląsk
To jest coś za coś. GV z HDI nie jest szybka, ale za to bardzo ekonomiczna. Wszystko zależy od tego czego oczekujesz od auta. Jeżdżę głównie po mieście i z racji mojego dodatkowego zajęcia trochę w terenie. Szukałem więc nie tyle szybkiej co ekonomicznej dużej terenówki i dla mnie GV z silnikiem HDI właśnie taka jest. W mieście pali mi 8 litrów, na trasie schodzi do ok 6,5 (bez szaleństw na drodze). Jak na tak duże auto terenowe rewelka. I w mieście i w terenie przy normalnej jeździe daje sobie świetnie radę. Natomiast na pewno z nikim się nie pościgasz. U mnie było łatwiej przesiąść się z racji tego, że wcześniej jeździłem Jamnikiem z silnikiem 1.5 DDiS o zawrotnej mocy 65 KM bez turbo. To dopiero był muł. Przy tym te 109 KM z turbo w GV wydało mi się rakietą :) Natomiast jak ktoś dłużej jeździł osobówką o mocy przekraczającej 100 KM, to rzeczywiście co do przyśpieszenia może odczuć negatywne emocje.

_________________
Było: Suzuki Jimny 2006 1.5 DDiS
Jest: Suzuki Grand Vitara XL-7 2.0 TD


Na górę
Post: 01-08-2017, 10:30 
Offline

Rejestracja: 27-07-2015, 12:26
Posty: 8
Dzięki Smerfastyczny, ale może jakieś konkrety, bo może rzeczywiście trafiłem na jakiegoś trupa. Ile to ma do setki, jak się tym jedzie na autostradzie? Tzn. czy ledwo się buja do tych 140 czy nie ma problemu?

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka


Na górę
Post: 01-08-2017, 10:49 
Offline

Rejestracja: 30-01-2017, 13:09
Posty: 15
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Mam to auto od końca marca, więc wciąż je poznaje, jednak co nie co mogę już o nim powiedzieć. Przyśpieszenia nie mierzyłem z zegarkiem w ręku, jednak w moim odczuciu ma te książkowe 14 sekund do setki (bez szału). Na światłach łykam starsze auta, więc źle też nie jest. Do 110-120 km idzie bez zająknięcia. Potem do 150 już jest wolniej, ale daje radę. Vmax jest chyba 155 km. Za to jak pisałem wcześniej, jak na takie auto spalanie jest wręcz śmieszne. Komfort w tym aucie jak na terenówkę jest mega. No i jej wyposażenie jest naprawdę spore. Co do silnika HDI opinie są podzielone. Jedni mówią, że to awaryjne silniki, inni że wręcz przeciwnie. Ja uważam, że jak dbasz tak masz, a przecież w swoim czasie Peugeoty miały na rynku spore uznanie ze względu na silniki HDI właśnie.

P.S. Może rzeczywiście trafiłeś na zdezelowany egzemplarz, ale raczej po prostu między 2.0 HDI, a V6 jest wielka różnica. Jeśli nie zależy Ci na ekonomii i lubisz dużą moc to weź V6. Do zwykłej codziennej jazdy spokojnie wystarcza HDI.

_________________
Było: Suzuki Jimny 2006 1.5 DDiS
Jest: Suzuki Grand Vitara XL-7 2.0 TD


Na górę
Post: 01-08-2017, 14:19 
Offline

Rejestracja: 24-10-2016, 11:30
Posty: 7
witam mam xl-7 od roku popieram poprzedników auto duze bardzo oszczedne a w terenie na reduktorze ma 220 koników te silniki mają drobne usterki i moga tracić sporo mocy -urwany wodzik sterujący geometria przepustnicy i już 20 koników mniej przytkany kolektor dolotowy następne straty mocy ,filterek zapchany na układzie paliwowym itd ,itd ja leje uszlachetniacz do każdego tankowania podobno myje i czyści kolektory ,trzeba dbać.


Na górę
Post: 01-08-2017, 14:34 
Offline

Rejestracja: 24-10-2016, 11:30
Posty: 7
szukaj temat utraty mocy był wałkowany w postach poza tym te silniki lubią się wysoko kręcić mocy można dodać zaczipować ustawić inna geometrie silnika zlikwidować dziurę w mocy turbo itd.chcesz pogadać priv 695227690.


Na górę
Post: 01-08-2017, 14:51 
Offline

Rejestracja: 27-07-2015, 12:26
Posty: 8
Fotowaldi dzięki za odpowiedź. Ja jeszcze nie kupiłem GW tylko po przejechaniu się jednym dieselem który oglądałem, po prostu nie wiem czy to przypadek czy każdy to taki muł:) nie mam w okolicy innego diesela do porównania.


Na górę
Post: 01-08-2017, 21:45 
Offline

Rejestracja: 24-01-2012, 18:43
Posty: 54
Lokalizacja: Tarczyn
Jak będziesz w Warszawie zapraszam.


Na górę
Post: 02-08-2017, 07:15 
Offline

Rejestracja: 30-01-2017, 13:09
Posty: 15
Lokalizacja: Dolny Śląsk
@Fotowaldi, zgadza się. Jak komuś ta moc nie pasuje, to można silnik zachipować. Temat był chyba szczególnie modny w starszych rocznikach GV, gdzie w dieslu wsadzali silnik Mazdy o mocy 87 KM. I tam tej mocy faktycznie brakowało. Za ok 1000-1500 zł można podnieść moc do 130-135 KM, przy czym spalanie paliwa jeszcze bardziej spada. Niektórzy wywalają też EGRy i inne tego typu bzdety, które tłumią moc auta. Trzeba poczytać o plusach i minusach takiego rozwiązania. Mnie to nigdy nie interesowało, bo wystarczy mi moc fabryczna.

@Ksiądz, prawda jest taka, że te 109 KM wystarczy do normalnego użytkowania auta na drodze i w terenie, ale jeżeli przez ostatnie lata jeździłeś z silnikiem V6, to ciężko będzie Ci się przestawić na diesla.

_________________
Było: Suzuki Jimny 2006 1.5 DDiS
Jest: Suzuki Grand Vitara XL-7 2.0 TD


Na górę
Post: 02-08-2017, 07:42 
Offline

Rejestracja: 27-07-2015, 12:26
Posty: 8
Smerfastyczny jeżdżę na co dzień również dieselem 2.2 136 km. Który w porównaniu do tego egzemplarza, którym jeździłem jest rakietą. Co do V6 jak się nie jeździ jak dzieciak wchodząc na 4-5 tys. obrotów to te V6 wcale nie są takie kozacki. No i w moim starym longu to idzie do trzeciego biegu... 4 i 5 to z górki.


Na górę
Post: 02-08-2017, 09:24 
Offline

Rejestracja: 30-01-2017, 13:09
Posty: 15
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ksiądz, a co to za auto z silnikiem 2.2 jeśli wolno spytać?

_________________
Było: Suzuki Jimny 2006 1.5 DDiS
Jest: Suzuki Grand Vitara XL-7 2.0 TD


Na górę
Post: 03-08-2017, 13:18 
Offline

Rejestracja: 24-10-2016, 11:30
Posty: 7
muł - to też pojecie względne inaczej się odczuwa przyspieszenie w ciężkich samochodach i prędkość wydaje się mniejsza jeśli siedzi się wysoko a xl-7 jest i ciężka i wysoka zwłaszcza po lifcie ja osobiście miałem problem -wydaje się że jedziesz po zabudowanym 50 a licznik pokazuje 75 i szeryf się czai aby cie skubnąć.


Na górę
Post: 03-08-2017, 13:24 
Offline

Rejestracja: 24-10-2016, 11:30
Posty: 7
ostatnio wziąłem się za wyprzedzanie audika a6 bo się wlukł jak zobaczył co go wyprzedza zaczął przyspieszać i nie dał się wyprzedzić taki kozak a ja sobie tylko pomyślałem o ty biedny wziął bym cię do lasu żebyś pokazał co potrafisz.


Na górę
Post: 04-08-2017, 07:58 
Offline

Rejestracja: 30-01-2017, 13:09
Posty: 15
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Masz rację fotowaldi, inaczej prędkość odczuwa się w dużym aucie, ale myślę, że jeżeli ksiądz jeździ na co dzień Vitarą long, to doskonale wie w czym rzecz.

Wracając jeszcze do wypowiedzi księdza, jeżeli rzeczywiście V6 idzie tylko do trzeciego biegu, to zdecydowanie mogę powiedzieć, że HDI idzie na wszystkich pięciu biegach tak samo dobrze (oczywiście w odpowiednich zakresach obrotów). Zapewne V6 z racji tego, że ma więcej kucyków rozpędza się szybciej od HDI i tu jest pewnie negatywne odczucie księdza, ale za to później HDI nadrabia tę stratę maksymalnym momentem obrotowym, który jest większy od V6 w longu. HDI na pewno nie jest mułem, ale nie jest też rakietą. Trzeba się po prostu do niego przyzwyczaić i nauczyć nim jeździć, a wtedy można żwawo pokonywać każdą trasę.

_________________
Było: Suzuki Jimny 2006 1.5 DDiS
Jest: Suzuki Grand Vitara XL-7 2.0 TD


Na górę
Post: 10-08-2017, 20:59 
Offline

Rejestracja: 24-01-2012, 18:43
Posty: 54
Lokalizacja: Tarczyn
A jak u Was z hamulcami. Ja uważam, że są trochę za słabe to tej masy. Raz to mi się na suchym asfalcie załączył ABS.


Na górę
Post: 11-08-2017, 10:06 
Offline

Rejestracja: 24-10-2016, 11:30
Posty: 7
uważam że hamulce są ok co prawda z tyłu mamy bębny ale za to z przodu zaciski jak w porszaku dużo zależy od opon miałem kiedyś opony sportowe bardzo twarde i też się ślizgałem.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl