Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 15-09-2019, 21:28

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 144 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 27-11-2014, 20:06 
Offline

Rejestracja: 05-12-2013, 18:38
Posty: 164
Witam,

wybaczcie wykopalisko ale nie chcę zakładać nowego wątku, żeby niepotrzebnie nie mnożyć bytów :)

Dziś rano nieprzyjemnie się zdziwiłem, bo nie mogłem przekręcić kluczyka w stacyjce. Mam system bezkluczykowy i wczoraj wszystko ładnie działało, a dzisiaj już nie - kluczyk w samochodzie a plastikowe pokrętło przy stacyjce nie dało się ruszyć z miejsca. Pomyślałem, że może zdechła bateria i wyjąłem kluczyk z obudowy (tak jak na zdjęciu kilka postów wyżej), włożyłem do stacyjki a tu dalej zonk - nie daje się przekręcić. pomogło poruszanie kierownicą i jej zablokowanie, wtedy wszystko poszło jak po maśle ale niepokój pozostał.

Generalnie często używam opcji z klasycznym kluczykiem w stacyjce niż bezkluczyka, dlatego zdziwił mnie ten dzisiejszy incydent. Mam się bać?


Na górę
 Tytuł:
Post: 27-11-2014, 20:38 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 11255
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Suzuki: Vitara II
Nie całkiem rozumiem.
Masz SX4 z systemem bezkluczykowym, a używasz kluczyka w stacyjce lub nie?

Kluczyk służy tylko do awaryjnego otwierania i uruchamiania samochodu w przypadku gdy system automatyczny nie działa.


Na górę
 Tytuł:
Post: 28-11-2014, 12:17 
Offline

Rejestracja: 14-06-2013, 18:25
Posty: 15
Podepnę się po temat. Mam auto "na chodzie". Wychodzę z kluczykiem i miga czerwona ikona kluczyka. Czy auto jest jakoś zabezpieczone wtedy przed kradzieżą ?


Na górę
 Tytuł:
Post: 28-11-2014, 12:35 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 11255
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Suzuki: Vitara II
daszu77, jak miga, to znaczy że kluczyk jest poza zasięgiem odbiornika.
Jeżeli silnik jest włączony, tylko informuje że "kluczyk się oddalił", ale nie zabezpiecza. Można odjechać i do zgaszenia silnika normalnie jeździć bez kluczyka!

Jeżeli silnik jest wyłączony, pokrętło w I położeniu, kontrolka kluczyka się świeci, to nikt nie odpali (czyli jest zabezpieczone).

Może się też zdarzyć, że kiedy wrócisz do otwartego samochodu z wyłączonym silnikiem po jakimś czasie (np. ktoś został w środku i słuchał sobie radia, a ty byłeś w sklepie) też nie odpalisz. Rozrusznik będzie się kręcić, ale nie zapali. To też pewna forma zabezpieczenia.
Wtedy należy przekręcić pokrętło z powrotem do pozycji wyjściowej i potem normalnie zapalić.


Na górę
 Tytuł:
Post: 28-11-2014, 12:46 
Offline

Rejestracja: 14-06-2013, 18:25
Posty: 15
Cytuj:
Jeżeli silnik jest włączony, tylko informuje że "kluczyk się oddalił", ale nie zabezpiecza. Można odjechać i do zgaszenia silnika normalnie jeździć bez kluczyka!


Mógłby samoczynnie się wyłączać po 1 min.


Na górę
 Tytuł:
Post: 28-11-2014, 14:11 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 11255
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Suzuki: Vitara II
Systemy antykradzieżowe wykorzystujące samoczynne wyłączanie silnika w czasie jazdy są w UE (więc chyba i w PL) zabronione. 8)


Na górę
 Tytuł:
Post: 28-11-2014, 19:49 
Offline

Rejestracja: 05-12-2013, 18:38
Posty: 164
Avalanche pisze:
Nie całkiem rozumiem.
Masz SX4 z systemem bezkluczykowym, a używasz kluczyka w stacyjce lub nie?

Kluczyk służy tylko do awaryjnego otwierania i uruchamiania samochodu w przypadku gdy system automatyczny nie działa.


Przecież to była sytuacja awaryjna! Nie działało na bezkluczyku i nie chciało działać z kluczykiem w stacyjce - w obu przypadkach stacyjka zachowywała się tak, jakby kluczyka nie było w samochodzie.

A druga sprawa - a co stoi na przeszkodzie, aby używać kluczyka w normalny sposób? Prowadzimy z żoną auto na zmianę i każde ma swój kluczyk, więc najczęściej są oba w aucie, więc chyba lepiej używać jednego w sposób tradycyjny? Przyznam, że nie sprawdziłem w instrukcji ale sprzedający mnie uprzedzał, że auto może "głupieć" w takiej sytuacji (2 kluczyki w aucie) a ja mu uwierzyłem :)

Zatem ponawiam pytanie zasadnicze - mam się martwić?


Na górę
 Tytuł:
Post: 28-11-2014, 22:15 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 11255
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Suzuki: Vitara II
Nie można używać 2 kluczyków jednocześnie.
Gdyby jeszcze drugi był w bagazniku, to nie ma problemu, ale jeżeli drugi jest gdzieś w kabinie, to zakłóca działanie systemu.


Na górę
 Tytuł:
Post: 28-11-2014, 22:31 
Offline

Rejestracja: 05-12-2013, 18:38
Posty: 164
Avalanche pisze:
Nie można używać 2 kluczyków jednocześnie.
Gdyby jeszcze drugi był w bagazniku, to nie ma problemu, ale jeżeli drugi jest gdzieś w kabinie, to zakłóca działanie systemu.


A co to znaczy "używać 2 jednocześnie?" Ja sądzę, że jeśli 1 kluczyk tkwi w stacyjce, to jest jasny sygnał dla układu i nie "szuka" drugiego w "eterze". Ale ok, mogę się mylić - tylko że to działa u mnie.

Ale wróćmy do pytania zasadniczego - dlaczego stacyjka "zacięła się z kluczykiem w środku, w sytuacji awaryjnej... Drugiego kluczyka nie było w promieniu 50 metrów :)


Na górę
 Tytuł:
Post: 28-11-2014, 22:38 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 11255
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Suzuki: Vitara II
Używać 2 kluczyków jednocześnie nie znaczy "wkładać do stacyjki 2 na raz" ;)
Myślę, że odpowiedziałem wyżej.

Co do tego dlaczego się zacięła, to problem mechaniczny, nie elektroniczny. Zapytaj rozgarniętego mechanika.


Na górę
 Tytuł:
Post: 29-11-2014, 00:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-08-2008, 19:39
Posty: 1124
ipek33 pisze:
...kluczyk w samochodzie a plastikowe pokrętło przy stacyjce nie dało się ruszyć z miejsca...

Znam... doswiadczylem tego kilkakrotnie w okresie niecalych siedmiu lat uzytkowania SX4.
Cytuj:
...wyjąłem kluczyk z obudowy, włożyłem do stacyjki a tu dalej zonk - nie daje się przekręcić...

Tego w tym momencie nie probowalem.
Cytuj:
...pomogło poruszanie kierownicą i jej zablokowanie, wtedy wszystko poszło jak po maśle ale niepokój pozostał.

Tak na prawde to do konca nie wiem, czy kierownica nie byla juz zablokowana przed proba przekrecenia startera, czy tez blokowala sie dopiero po jej poruszeniu, ale po kilku probach
zawsze jakos udalo mi sie uwolnic pokretlo startera poruszajac minimalnie kierownica w niewielkim zakresie na jaki pozwalala jej blokada.
Cytuj:
...zdziwił mnie ten dzisiejszy incydent. Mam się bać?

Nie(!), przeciez juz wiesz jak sobie poradzic w takiej sytuacji.
Avalanche pisze:
Nie można używać 2 kluczyków jednocześnie.
Gdyby jeszcze drugi był w bagazniku, to nie ma problemu, ale jeżeli drugi jest gdzieś w kabinie, to zakłóca działanie systemu.

Z tym sie nie zgodze, zawsze ilekroc wyjezdzam w nieco dluzsza trase mam przy sobie dwa kluczyki od samochodu, licho nie spi, moge zgubic, zostac okradziony... etc.
W SX4 nigdy nie mialem z tego powodu jakichkolwiek problemow, a te kilka przypadkow o ktorych wspomnialem wyzej, to akurat zawsze w poblizu miejsca zamieszkania i chyba nawet
zawsze w tym samym miejscu (na myjni), wiec wplyw drugiego kluczyka, ktorego wowczas na 100% przy sobie nie mialem, moge wyeliminowac.
Cytuj:
...Co do tego dlaczego się zacięła, to problem mechaniczny, nie elektroniczny...

Trudno powiedziec, zaklocen elektromagnetyczneých tez nie mozna zawsze i wszedzie - ot tak sobie, "ryczaltowo" - wykluczyc.

_________________
****** Pozdrawiam! ******
Obrazek


Ostatnio zmieniony 29-10-2016, 15:00 przez SX4ever, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł:
Post: 29-11-2014, 09:33 
Offline

Rejestracja: 05-12-2013, 18:38
Posty: 164
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Zacząłem się martwić, bo jestem lżejszy o 650 zł - tyle kosztowała sam przełącznik zespolony, który wysiadł w drugim aucie. Bałem się, że SX też się sypie :)

Chociaż przełącznik zespolony w moim SX też niedomaga ale to już opowieść na inny wątek.


Na górę
 Tytuł:
Post: 29-11-2014, 15:46 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 11255
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Suzuki: Vitara II
SX4ever pisze:
Z tym sie nie zgodze, zawsze ilekroc wyjezdzam w nieco dluzsza trase mam przy sobie dwa kluczyki od samochodu, licho nie spi, moge zgubic, zostac okradziony... etc.
W SX4 nigdy nie mialem z tego powodu jakichkolwiek problemow, a te kilka przypadkow o ktorych wspomnialem wyzej, to akurat zawsze w poblizu miejsca zamieszkania i chyba nawet
zawsze w tym samym miejscu (na myjni), wiec wplyw drugiego kluczyka, ktorego wowczas na 100% przy sobie nie mialem, moge wyeliminowac.

Byłem świadkiem rozmowy sprzedawcy z salonu z właścicielem SX4, który miał jakieś problemy z systemem bezkluczykowym. Sytuacja była taka, że żona właściciela (pasażerka na przednim fotelu) miała swój kluczyk w torebce przy sobie. Problem nie występował, gdy sam jeździł.

Po drugie, instrukcja mówi, że system może nie działać prawidłowo, jeżeli w pojeździe jest drugi kluczyk.

Można się z tym nie zgadzać, ale tak jest. Także w innych markach (Nissan, Mercedes) :)

Oczywiście to nie ma nic wspólnego z zablokowaniem kierownicy.


Na górę
 Tytuł:
Post: 29-11-2014, 18:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08-08-2008, 19:39
Posty: 1124
Cytuj:
Byłem świadkiem rozmowy sprzedawcy z salonu z właścicielem SX4, który miał jakieś problemy z systemem bezkluczykowym. Sytuacja była taka, że żona właściciela (pasażerka na przednim fotelu) miała swój kluczyk w torebce przy sobie.

A nieco konkretniej... jakie(?) problemy...

Cytuj:
Problem nie występował, gdy sam jeździł.

Czyli jak to powiadaja: "Baba z wozu, koniom lzej..." :]

Cytuj:
Po drugie, instrukcja mówi, że system może nie działać prawidłowo, jeżeli w pojeździe jest drugi kluczyk.

Moze, ale nie musi.

Facet mial jakies problemy a ja nie mialem, wiec nieco uogolnialac mozna by stwierdzic ze: "statystycznie rzecz biorac, 50% modelu SX4 ma problemy z systemem bezkluczykowym"...
...az dziw bierze, ze nie ogloszono z tego powodu zadnej akcji serwisowej. ;)

A tak na powaznie, nadal nie wiemy jakie problemy mial ten Gosc z salonu, moze po prostu wysiadajac na moment z samochodu nie potrafil go zamknac
(...a musial, by mu zona nie uciekla), to wowczas normalne, bo jeden kluczyk pozostaje we wnetrzu, o tym rowniez bylo cos w instrukcji i to akurat moge potwierdzic z wlasnego doswiadczenia.

Cytuj:
Można się z tym nie zgadzać, ale tak jest. Także w innych markach (Nissan, Mercedes) :)

Tak moze byc, ale nie musi

... jak pokazuje nieco wyzej przytoczona "statystyka": w 50% przypadkow ;)

_________________
****** Pozdrawiam! ******
Obrazek


Ostatnio zmieniony 29-10-2016, 15:02 przez SX4ever, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Tytuł:
Post: 29-11-2014, 18:25 
Offline

Rejestracja: 05-12-2013, 18:38
Posty: 164
To całkiem oczywiste, że 2 kluczyki w samochodzie na raz mogą powodować problem. Ale z drugiej strony, czasami te 2 kluczyki to konieczność - w moim przypadku każdy kierowca ma swój kluczyk i tyle. Ze względów bezpieczeństwa, np. wyjazd na urlop 500 km bez drugiego kluczyka to dla mnie byłby spory stres - są różne sytuacje losowe - można kluczyk zgubić, może zostać skradziony itp.

Ja kiedyś, w innym aucie zatrzasnąłem kluczyk w bagażniku a w dodatku miałem blokadę otwierania bagażnika z wnętrza pojazdu (właśnie na kluczyk). Kuzyn dowiózł mi zapasowy, 100 km w jedną stronę :)

Dlatego - przynajmniej na logikę - byłaby taka sytuacja, że np. można mieć 2 na raz w aucie ale wtedy 1 obowiązkowo w stacyjce jako master :)

Ale czy tak jest czy to tylko moje pobożne życzenie, to już inna sprawa :)


Na górę
 Tytuł:
Post: 29-11-2014, 20:00 
Offline

Rejestracja: 09-01-2010, 14:02
Posty: 3218
Lokalizacja: Kwidzyn
Wystarczy, że drugi kluczyk będzie dalej niż o ile pamietam (w s-cross) 80cm od stacyjki. Mam gekona na desce z lewej strony i jak położyłem tam kluczyk, to raz widział a raz nie, Ewidentnie to jest granica działania.

_________________
S-cross 1,6 Pb AWD


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-11-2014, 09:44 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 11255
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Suzuki: Vitara II
SX4ever, nie wiem czemu się tak uczepiłeś :|
Równie dobrze mógłbyś twierdzić, że poduszki powietrzne mogą, ale nie muszą ochronić pasażera w razie wypadku, albo że ABS to zło, bo kiedyś wydłużył ci drogę hamowania i uszkodziłeś samochód.

Jeżeli nie chcemy mieć problemów, to nie robimy rzeczy, które nawet w mniej niż 50% przypadków mogą do nich prowadzić. To chyba oczywiste.

Skoro wielu producentów nie zaleca korzystania z 2 kluczyków elektronicznych jednocześnie (chyba że drugi jest w odpowiedniej odległości od odbiornika, o czym wspomniał też macioo), to po co sprawdzać na sobie jakie ewentualne problemy z tego wynikną, jeżeli olejemy to zalecenie :?

ipek33
, zatrzaśnięcie tego kluczyka w samochodzie jest baaaardzo mało prawdopodobne, jeżeli w ogóle możliwe ;)

A jeżeli chcesz się zabezpieczyć w razie zgubienia, wystarczy jako zapas mieć kluczyk mechaniczny (wyjąć z obudowy drugiego).


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-11-2014, 11:12 
Offline

Rejestracja: 05-12-2013, 18:38
Posty: 164
Avalanche pisze:
...

A jeżeli chcesz się zabezpieczyć w razie zgubienia, wystarczy jako zapas mieć kluczyk mechaniczny (wyjąć z obudowy drugiego).


To w sumie rozsądna rada :)


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-11-2014, 11:29 
Offline

Rejestracja: 20-08-2010, 20:52
Posty: 446
Lokalizacja: Rzeszów
Suzuki: SX4
SX4ever pisze:

Avalanche napisał/a:
Nie można używać 2 kluczyków jednocześnie.
Gdyby jeszcze drugi był w bagazniku, to nie ma problemu, ale jeżeli drugi jest gdzieś w kabinie, to zakłóca działanie systemu.

Z tym sie nie zgodze, zawsze ilekroc wyjezdzam w nieco dluzsza trase mam przy sobie dwa kluczyki od samochodu, licho nie spi, moge zgubic, zostac okradziony... etc.
W SX4 nigdy nie mialem z tego powodu jakichkolwiek problemow, a te kilka przypadkow o ktorych wspomnialem wyzej, to akurat zawsze w poblizu miejsca zamieszkania i chyba nawet
zawsze w tym samym miejscu (na myjni), wiec wplyw drugiego kluczyka, ktorego wowczas na 100% przy sobie nie mialem, moge wyeliminowac.

Potwierdzam. Nie stwarza to żadnych problemów. Stosunkowo często mam sytuację, w której kierowca ma kluczyk w kieszeni/torebce i pasażer również. Nie tylko zresztą w SX4. Nigdy nie było z tym problemów, a używam takich systemów od 6 lat.
Cytuj:
A jeżeli chcesz się zabezpieczyć w razie zgubienia, wystarczy jako zapas mieć kluczyk mechaniczny (wyjąć z obudowy drugiego).
ciekawe jak będzie alarm rozbrajać ;)
Co do zatrzaśnięcia - nie testowałem w SX4, ale w innych już kilka razy miałem sytuację, w której próbowałem zamknąć samochód z kluczykiem w środku. Ani razu mnie się to nie udało ;)


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-11-2014, 14:19 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 11255
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Suzuki: Vitara II
rezon pisze:
ciekawe jak będzie alarm rozbrajać ;)

:D
A nie rozbraja się po odblokowaniu centralnego zamka?


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-11-2014, 14:25 
Offline

Rejestracja: 05-12-2013, 18:38
Posty: 164
Avalanche pisze:
rezon pisze:
ciekawe jak będzie alarm rozbrajać ;)

:D
A nie rozbraja się po odblokowaniu centralnego zamka?


Może nie ma alarmu....

A kluczyk zatrzasnąłem w bagażniku, nie w aucie. Auto było otwarte. Bagażnik można było otworzyć albo kluczykiem albo dźwignią z kabiny, koło "rączki" do otwierania klapki wlewu paliwa. W tym samochodzie było dodatkowe zabezpieczenie - można było zablokować tę dźwignię od bagażnika kluczykiem. W ten sposób bagażnik staje się sejfem, bo od auta nie da się dostać - uchwyty do uchylania foteli są obsługiwane od bagażnika.

Ponieważ parkowałem na obcym terenie (byłem na grzybach), to zablokowałem dostęp z auta. Po grzybobraniu otworzyłem auto, otworzyłem bagażnik, przebrałem się, brudne spodnie z kluczykiem w kieszeni wrzuciłem do bagażnika i zatrzasnąłem go.
I tak się załatwiłem.


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-11-2014, 16:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29-01-2011, 16:42
Posty: 122
Lokalizacja: Żory
Każdy urlop to dwa kluczyki w środku i nigdy nie było żadnego problemu jedynie nie mogłem zamknąć auta ponieważ na postojach zapominałem o drugim kluczyku w samochodzie :)

Co do kluczyka w bagażniku to jak miałem kluczyk w plecaku który lądował w bagażniku to zdarzało się że system "puszczał" mnie i odpalałem samochód ale podczas jazdy czasami komunikował czerwonym kluczykiem o jego braku.
To by potwierdziło "zatrzaśnięcie" w bagażniku.


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-11-2014, 16:43 
Offline

Rejestracja: 05-12-2013, 18:38
Posty: 164
dawidpl pisze:
...
To by potwierdziło "zatrzaśnięcie" w bagażniku.


Ale ja nie zatrzasnąłem kluczyka w suzuki tylko w innym aucie. Tam nie było bezkluczyka. Auto było otwarte, bagażnik zatrzaśnięty i zablokowane otwieranie z wnętrza auta. Bagażnik jak sejf - zero dostępu z zewnątrz, chyba że łomem :) Jedyny ratunek to telefon do kuzyna, który przywiózł zapas :)


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-11-2014, 18:28 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03-08-2006, 11:13
Posty: 11255
Lokalizacja: CB - CIN - CT
Suzuki: Vitara II
W innym samochodzie, to ja miałem lepszy numer.
Wysiadłem, żeby otworzyć garaż i chyba za mocno trzasnąłem drzwiami. Zamknął mi się centralny zamek z kluczykiem w stacyjne i włączonym silnikiem. :D


Na górę
 Tytuł:
Post: 30-11-2014, 18:34 
Offline

Rejestracja: 05-12-2013, 18:38
Posty: 164
Avalanche pisze:
W innym samochodzie, to ja miałem lepszy numer.
Wysiadłem, żeby otworzyć garaż i chyba za mocno trzasnąłem drzwiami. Zamknął mi się centralny zamek z kluczykiem w stacyjne i włączonym silnikiem. :D


No to obaj mamy miejsce na pudle :)


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 144 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl