Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl
http://www.suzukiklub.pl/forum/

Suzuki Ignis 1.5 Sport
http://www.suzukiklub.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=14719
Strona 1 z 1

Autor:  Majstik [ 15-02-2017, 21:49 ]
Tytuł:  Suzuki Ignis 1.5 Sport

Witam, ten temat mógłbym umieścić w dwóch działach, ale zdecydowałem, że będzie tutaj. Od początku. Jestem posiadaczem przepięknego modelu Suzuki - Ignis 1.5 Sport z 2006 roku. Samochód kupiłem rok temu i do tej pory bez zarzutu cieszyłem się z jazdy. Wczoraj tj. (14.02.2017) doszło do dziwnej sytuacji. Rano odpaliłem samochód, dojechałem do pracy (jakieś 10 kilimetrów) i na parkingu zaczął mi się spod maski wydobywać biały, chwilowy dym. Po konsultacji z kolegą z zakładu który jest mechanikiem - kazał sprawdzić poziom płynu w zbiorniku chłodnicy i podłożyć karton pod spód i sprawdzić po jakimś czasie czy nie kapie. Na zbiorniku mam narysowane pisakiem ile mam płynu, żeby sobie kontrolować na bieżąco czy wszystko gra. Sprawdziłem i płynu ubyło po tym zdarzeniu może 200 ml. Na kartonie żadnego wycieku, pod maską także. Stwiedziłem, że dojade do domu, uzupełnie płyn bo zeszło pod "LOW" i dojadę do mechanika na konsultacje. Na pierwszy rzut oka powiedział, że wszytkie przedowy wyglądają na sprawne, wycieków nie ma i jak mi się tak stanie raz jeszcze to mam przyjchać na holu bo może to być poważne. Stwierdził po prostu, że mogła być to jednorazowa akcja. Tak też było, jeżdziłem po tym, dziś także i ta akcja się nie powtórzyła. Otworzyłem maskę i w zbiorniku płynu chłodniczego jest go za dużo i ma on barę rdzy. Nabrałem na strzykawkę i wygląda to jak rdza, choć pewny nie jestem. Pierwsza myśl: uszczelka pod głowicą i głowica, lecz pierwsze ale: Oleju mam tyle co miałem zawsze, ma on dobry kolor, drugie ale, ciecz ze zbiornika chłodzącego nie śmierdzi ani nie jest tak tłuste jak olej. Druga sprawa, gdyby to była uszczelka to samochód miałby ubytki mocy prawda? (nie jestem specjalistą), takie mam wrażenie, co nie? Auto chodzi jak żyleta i nie ma żadnej straty na przyspieszeniu i swobodnej jeździe. Gdyby to była uszczelka to pod maską miałbym jakieś zanieczyszczenia, olej, smar itp - a jest czyściutko. Auto powinno kopcić na biało a kopci tylko jak jest zimne i przestaje. Teraz pytanie do was forumowicze. Jestem w poniedziałek umówiony do spacjalisty, ale chciałbym wiedzieć. Czy orientuje się ktoś co to może być? Termostat? Zapowietrzony układ, zanieczyszczony układ, pompa wody czy faktycznie uszczelka pod głowicą , ale połowa objawów ku temu wskazuje.

Autor:  Majstik [ 09-03-2017, 21:11 ]
Tytuł:  Re: Suzuki Ignis 1.5 Sport

Pojechałem do specjalisty. Układ chłodnicy był zapachny, zanieczyszczony i wystarczyło przeczyścić kilka razy i uzupełnić płyny ;)

Autor:  klafinso [ 18-04-2017, 09:03 ]
Tytuł:  Re: Suzuki Ignis 1.5 Sport

Witam! Swietnie, ze to mala awaria. U mnie poszla lapa sprzegla. Czy mial moze ktos z Was podobny problem? Wyczytalem na jakims forum, ze ta czesc jest dosc zawodna i predzej czy pozniej peka powodujac brak sprzegla.

Autor:  Avalanche [ 18-04-2017, 09:17 ]
Tytuł:  Re: Suzuki Ignis 1.5 Sport

Nie słyszałem, ale tak w ogóle -
Lepiej załóż nowy temat, podając w nim krótko o co chodzi (bo tu może nikt nie zauważyć).

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/