Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 23-09-2018, 12:02

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
Post: 05-03-2018, 14:16 
Offline

Rejestracja: 05-03-2018, 14:10
Posty: 4
Autko właśnie zamówiliśmy korzystając z wyprzedaży, ale oczywiście bez koła zapasowego. Cena zaproponowana nam przez handlowca była wręcz onieśmielająca... Ponad 900 zł (w innych markach segmentu B ta cena to max 500 zł, a standard to 350).
W związku z tym pytanko czy możecie polecić jakieś źródło gdzie można kupić kompletne koło dojazdowe pasujące do naszego przyszłego autka. Wersja Premium czyli podstawowa, oponki 175/65/R15.
Pytanie jeszcze co z lewarkiem i kluczem, czy jeśli nie ma koła zapasowego to tych elementów także brak w zestawie fabrycznym i trzeba się w nie zaopatrzyć?


Na górę
Post: 05-03-2018, 22:24 
Offline

Rejestracja: 22-05-2017, 23:09
Posty: 34
Lokalizacja: Inowrocław
Klucz jest ale lewarka brak bo przy naprawczym zestawie nie jest potrzebny. Fabryczny lewarek wchodzi w schowek w nadkolu ktory przy naprawczym robi za extra skrytke bo cala reszta miesci sie w styropianie w miejscu kola, wiec pewnie bedzie problem dorwac taki sam tanio i bedzie ci sie jakis zamiennik walac po bagazniku albo stukac w tym schowku.

Pamietaj tez ze przez pierwsze 3 lata (albo 100kkm) masz assisistance gratis i o ile ci sie super nie spieszy to przy rozprutym kole bez mozliwosci uzycia zestawu naprawczego ktos ci zawsze predzej czy pozniej dojedzie i pomoze, wiec moim zdaniem daj sobie na moment na wstrzymanie z zapasem az sie sytuacja z cenami i alternatywami nie ustabilizuje.

Swoja droga, nawet jak zmienisz na kolo zaposowe to naprawczy i tak warto wozic, fajnie pompuje kola rowerow i materace to raz, a zawsze masz dodatkowa opcje gdy przebijesz dwie oponki na raz. 8)


Na górę
Post: 06-03-2018, 08:42 
Offline

Rejestracja: 05-03-2018, 14:10
Posty: 4
Nigdy nie ozywałem zestawu naprawczego ale z opinii znajomych, jeśli w ogóle udaje się naprawić oponę to tak czy siak nadaje się potem do wyrzucenia. Asistance też chyba nie za wiele mi pomoże jak nie mam zapasówki - przecież mi jej nie przywiozą inie pożyczą. A lewarek i klucz zwykle mieści się w kole zapasowym więc to chyba jest miejsce na te akcesoria.
Z tego co widziałem w necie proponowane koła dojazdowe do Swifta mają inną średnicę niż oryginalne koła na aucie - rozumiem, że tak ma być? (różnicę dochodzą do 5cm)
Może ktoś posiada oryginalną dojazdówkę Suzuki za grubą kasę i powie przynajmniej jaka jest jej wymiarówka?
Ostatnie pytanie - czy jest szansa w luce w bagażniku zmieścić normalne koło 175/65?


Na górę
Post: 06-03-2018, 08:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27-12-2017, 12:23
Posty: 26
Lokalizacja: Rzeszów
Ja kupiłem koło z podnośnikiem na allegro za 300 zł. Rozmiar koła podany jest na tabliczce na słupku z lewej strony auta tam gdzie są wartości prawidłowego ciśnienia w kołach. Ale ja mam seryjnie 16 calowe koła.
Z tego co pamiętam, choć pewny nie jestem to: 135/70 R15, Rozstaw śrub: 4x100.


Na górę
Post: 06-03-2018, 09:22 
Offline

Rejestracja: 05-03-2018, 14:10
Posty: 4
Migucio pisze:
Z tego co pamiętam, choć pewny nie jestem to: 135/70 R15, Rozstaw śrub: 4x100.

No właśnie jak masz na aucie 185/55/R16 to różnica do tych co podałeś to 4 cm :)


Na górę
Post: 06-03-2018, 23:01 
Offline

Rejestracja: 22-05-2017, 23:09
Posty: 34
Lokalizacja: Inowrocław
Smakor pisze:
Nigdy nie ozywałem zestawu naprawczego ale z opinii znajomych, jeśli w ogóle udaje się naprawić oponę to tak czy siak nadaje się potem do wyrzucenia. Asistance też chyba nie za wiele mi pomoże jak nie mam zapasówki - przecież mi jej nie przywiozą inie pożyczą. A lewarek i klucz zwykle mieści się w kole zapasowym więc to chyba jest miejsce na te akcesoria.

Zalezy jak strzeli i ile sie po klejeniu przejechalo, ale z tego co slyszalem po znajomych (sam nie zlapalem gumy co by zmieniac kolo z 15 lat - puk puk, tfu tfu - jedyne przygody to sruba albo gwozdz gdzie na spokojnie dojechalem na kolkowanie) to da sie odzyskac opone tylko gumiarz kreci nosem i namawia na nowa (kupa roboty z czyszczeniem :) ). Gorzej sprawa ma sie z czujnikiem cisnienia, ale tutaj tez sa rozne opinie. A samo uzycie jest w teorii banalne i zdecydowanie mniej sie ufajdasz niz przy odkrecaniu kola (jedyna trudnosc to wystawienie ew. ciezkich walizek z bagaznika zeby auto bylo lekkie, co i tak musisz zrobic zeby sie dostac to pompki).

W kwestii assistance, to jak im powiesz przy zgloszeniu co sie stalo, albo przyjdzie ze sprzetem do naprawy (kolkowania/wywazania) takiej opony, albo odstawi fure do najblizszego wulkanizatora czy innego warsztatu - po to maja lawety.

I na koniec, tak, wszedzie lewarek miesci sie w kole. Tutaj fabrycznie rozwiazali to z jakiegos powodu inaczej wiec kto ich tam wie czy nie ma jakiegos wybrzuszenia albo cos. ;)


Na górę
Post: 07-03-2018, 05:38 
Offline

Rejestracja: 02-06-2017, 07:49
Posty: 37
Posiadam model z 2016 roku po lifcie i na fabrycznym wyposażeniu jest podnośnik umiejscowiony w prawym nadkolu oraz zestaw naprawczy z kompresorem i kluczem do kół wtłoczonym w sztywną piankę w miejscu koła zapasowego.
Dzięki takiemu rozwiązaniu w miejscu koła mieszczą się jeszcze inne drobne elementy jak kamizelki odblaskowe, trójkąt, linka, zapasowe żarówki itp.
Przy dzisiejszej technice i dużej ilości stacji nie brakuje mi koła zapasowego szczególnie, jeśli to ma być koło dojazdowe, które teoretycznie powinno być montowane na tylnej osi pojazdu.
Większość ubezpieczycieli oferuje assistance na, koła więc nie ma problemu, bo jeśli sami nie możemy dojechać do jakiejś wulkanizacji to dzwonimy i w najgorszym wypadku przyjeżdża pan z podnośnikiem i kluczem do, kół który nas zawiezie do naprawy koła i odwiezie na miejsce.


Na górę
Post: 08-03-2018, 22:05 
Offline

Rejestracja: 05-03-2018, 14:10
Posty: 4
Jednak dla mnie jazda bez koła zapasowego to brak komfortu psychicznego... Zobaczę. Odbiorę autko i zdecyduję czy kupić pełne koło o ile wejdzie, czy poszukać dojazdówki, najlepiej o zbliżonej średnicy czy po prostu zostawić ten zestaw naprawczy ale z założeniem, że nie będę go używał...
Sprzedawca zaoferował mi w obniżonej cenie zestaw koła do Baleno, podobno jest pasujący ale to wciąż 760 zł ;/ biorąc pod uwagę ile dodają do autka za 2000 zł (P vs P+) to cena zapasówki jest kosmiczna. Ale na marketing nic się nie poradzi...


Na górę
Post: 09-03-2018, 00:40 
Offline

Rejestracja: 27-02-2018, 20:58
Posty: 11
Mam podobny problem: szukałem dojazdówki do swojego swifta ale ostatecznie stwierdziłem, że bedę woził pełnowymiarowe koło. Różnica w wymiarze jest rzędu 6 cm a używaną felgę z oponą można kupić taniej niż dojazdówkę 16''.
Co do używania zestawu naprawczego to ja bym nie pokładał zbyt wielkich nadziei w puszce z płynnym kauczukiem. Mam kilka aut i na przestrzeni ostatnich 4-5 lat łapałem gumę w każdym po 1-2 razy. Połowa przypadków kończyła się nową oponą. Zestaw naprawczy nie poradzi sobie z czymś takim:
Obrazek

Co do assistance to polecam sprawdzić dokładnie drobny druk. Moje gwarantuje wymianę przebitej opony bez limitu zgłoszeń, ale auto musi być wyposażone w koło zapasowe.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl