Suzuki Klub Polska - Forum Dyskusyjne - www.suzukiklub.pl

Forum dyskusyjne dla użytkowników samochodów marki Suzuki.
Dzisiaj jest 28-10-2020, 18:22

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2
Autor Wiadomość
Post: 11-10-2020, 10:11 
Offline

Rejestracja: 11-10-2020, 10:10
Posty: 1
Suzuki: Swift 10-17
dawidk pisze:
Ja odnoszę wrażenie, że obecnie jest trochę lepiej niż bezpośrednio po kupnie. Być może wciąż całe sprzęgło się dociera :).

Natomiast ostatnio mam też wrażenie, jakby wybierak bardziej "haczyl" przy wbijaniu 3 i 4.

tak na logikę - jazda z rozwalonym sprzęgłem może powodować degradacje skrzyni


Na górę
Post: 11-10-2020, 10:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-02-2020, 10:25
Posty: 25
Lokalizacja: Wrocław
Suzuki: Swift Elegance
Cześć
Więc sprawa wyglądała tak ,u mnie objaw polegał na tym iż sprzęgło rano po postoju nocnym przy ruszaniu potrafiło doprowadzać przy ruszaniu do drgań ,rzadko dochodziło do tz kangurkow. Pogoda wilgotna zjawisko obserwowane częściej.
Najpierw skontaktowałem się z SMP w odpowiedzi dostałem informację iż mam się zgłosić do najbliższego serwisu w celu weryfikacji. Jeden serwis zamknął temat stwierdzeniem że sprzęgło jest wyłączone z gwarancji,drugi serwis temat podjął ,po jazdach próbnych przyznali mi rację . Sprzęgło zostało w całości wymienione w ramach gwarancji.
Odczucia są takie ,sprzęgło łapie ciut wcześniej niż od nowości akurat dla mnie lepiej ,uwazam ze to dziewicze brało bardzo wysoko ,pedał sprzęgła chodzi jeszcze bardziej miękko niż wcześniej no i najwazniejsza rzecz jak narazie nic nie szarpie ,nie skacze ,nie trzęsie. Teraz jeździć obserwować .


Na górę
Post: 11-10-2020, 14:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21-08-2018, 20:14
Posty: 210
Lokalizacja: Śląsk
Suzuki: Swift '18
chomik97 pisze:
tak na logikę - jazda z rozwalonym sprzęgłem może powodować degradacje skrzyni


Prawda. Lecz ja nie mam typowych problemów ze sprzęgłem.

_________________
Swift '97 -> '14 -> '18


Na górę
Post: 11-10-2020, 16:17 
Offline

Rejestracja: 31-08-2020, 14:13
Posty: 9
Suzuki: Swift
prezes27 pisze:
Cześć
...Jeden serwis zamknął temat stwierdzeniem że sprzęgło jest wyłączone ...


Ja się głęboko zastanawiam jaki jest sens utrzymywania tej gwarancji. We wtorek jade na wymianę oleju, napomkne im jeszcze raz i zobaczymy. Raz już się wkurzyłem i pojechałem, gadka wszystko ok, będziemy wymieniac, oddzwonimy bo zajmował się tym kolega, którego nie ma... i tyle. Nie oddzwonili.

A co do tematu to ja mam już zdanie wyrobione na temat tego samochodu. Badziewie. Jak można sprzedawać nowe auto z wadliwym sprzęgłem i głupio komentować że one tak mają. Samochód jest g** warty i gwarancja g** warta. Żałuje zakupu.

Suzuki Syf


Na górę
Post: 11-10-2020, 17:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-02-2020, 10:25
Posty: 25
Lokalizacja: Wrocław
Suzuki: Swift Elegance
Zmienić serwis!


Na górę
Post: 12-10-2020, 12:39 
Offline

Rejestracja: 31-08-2020, 14:13
Posty: 9
Suzuki: Swift
No tak zmienie serwis. Wezme dzień urlopu żeby pojechać np. do Warszawy bo w Białymstoku jest tylko jeden serwis marki Suzuki Syf.
Tam popatrzą, no teraz nie szarpie, a jak na zimnym szrpie to zostaw pan samochód jutro sprawdzimy. Nie ma sprawy, z radościa wróce pociągiem, wezmę drugi dzień urlopu i jutro wróce pociągiem usłyszeć werdykt.

Super przyznali mi rację, że w nowy samochód nie powinien szrpać a szarpie - hura!!! wspaniale, rozbiorą mi nowy samochód i wymienią sprzęgło. Supre, umówmy się na dzień roboty, znowu wezme 2 dni urlopu i będę wracał i pojade po samochód pociągiem pół dnia.

Po tym wszystki dopiero się okaże na ile to pomogło!!! Huraaa!!!
Samochód mam od 2 mc, czyli 2 mc wk** się i tydzięń ciągania po kraju - KONFORT POSIADANIA NOWEGO AUTA MARKI suzuki Syf

Nawet jak mi to sprzęgło wymienią i będzie dobrze to nie zmieni to faktu, że jest to jedna wielka porażka dla mnie.
Jak mogłbym myśleć inaczej, skoro zdecyfowałęm się na nowe auto bo miałem dość ciągłych problemów ze starym autem. Kupuje nowe auto (japończyka hahahaa k**) i co?? Chodzi gorzej niż stara 13-letnia Corsa którą sprzedałem.

Po wymianie testowałeś ruszanie bez gazu i jak zacznie ruszać to zostawiasz na półsprzęgle czy nie szarpie?
Swoją drogą super zajęcie posiadacza nowego auta - "nasłuchiwanie" czy szarpie mniej czy wcale hehehe... żenada!


Na górę
Post: 12-10-2020, 14:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27-12-2017, 12:23
Posty: 47
Lokalizacja: Rzeszów
Suzuki: Swift 1.2
Trochę nad wyrost aż taka krytyka marki suzuki. Co maja powiedzieć właściciele mercedesów za 200 - 300 tyś zł którym nagminnie padały wtryskiwacze po 20 tys kilometrów, albo właściciele VW z lat 2005-2012 z łańcuchami rozrządu wymienianymi po 30 tys km albo pijącymi 2 litry oleju na 1000 km, albo subaru których diesle po 40 tys km padały jak muchy a naprawa po gwarancji kosztowała 10-12 tysiaków? Tobie tylko szarpie sprzęgło jak jest mokro. Wiem, że to denerwujące bo też to mam ale ja już się chyba przyzwyczaiłem i po prostu dodaje troszkę gazu podczas ruszania. Zawsze można też wymienić sprzęgło za 500 zł i nie psuć sobie zdrowia na walkę z serwisem. Niestety jedne serwisy lepsze inne gorsze - to prawda.


Na górę
Post: 12-10-2020, 14:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-02-2020, 10:25
Posty: 25
Lokalizacja: Wrocław
Suzuki: Swift Elegance
Albo słynnego Mercedesa za milion który się trzęsie podczas jazdy :D
Za dużo emocji,napisz do SMP ,opisz sytuację itd .
Ty myślisz że dziś inne marki są pozbawione wad? Oj zdziwil bys się.Dzis się już nie robi pancernych aut ,dziś się kasa musi zgadzać :)
Taka naprawa nie jest bodajże opłacana z kieszeni serwisu ,faktura jest wystawiana SMP


Na górę
Post: 12-10-2020, 14:45 
Offline

Rejestracja: 31-08-2020, 14:13
Posty: 9
Suzuki: Swift
Nie przesadza, jestem tylko obiektywny i nie jestem zakochany i dumny z tej marki.
Jak w starym samochodzie szarpie sprzęgło to mówi się że jest zepsuty, a o tym samym w nowy Suzuki mówi się "ten typ tak ma" - czy to nie jest usprawiedliwianie ukochanej marki?

Co do stwierdzenia:
"Tobie tylko szarpie sprzęgło jak jest mokro."
rozwaliło mnie to

Kupując nowy samochód oczekuje, że wszystko będzie w nim działać idealnie.

Mógłbym sobie kupić używany samochód i wymienić w nim sprzęgło (za 1500 a nie 500) i tak by mnie to nie zbulwersowało jak przy nowym. Pytanie tylko to po co było kupować nowy?

No i najlepsze, jak sam sobie wymienie sprzęgło to trace gwarancję...


Na górę
Post: 12-10-2020, 16:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27-12-2017, 12:23
Posty: 47
Lokalizacja: Rzeszów
Suzuki: Swift 1.2
Nie no oczywiście racja, że kupując nowe auto powinno wszystko działać jak należy. Przytoczyłem Ci tylko kilka przykładów że niestety rzadko tak jest. Nawet najlepsze marki mają wpadki i to naprawdę o niebo i dziesiątki tyś zł większe niż sprzęgło suzuki. To tak na pocieszenie.
Miałem kilkanaście samochodów w tym kilka nowych i np w jednym padł przełącznik zespolony przy kierownicy po 5 tys km w czasie jazdy w nocy i dyskoteka świateł w gratisie, w drugim amortyzator tylny po kilku tys km zaczął lać olej ale fakt później to mitsubishi pokonało 200 tys bez awarii.

Szokujące jest dla mnie bardziej niż usterka podejście serwisu. A już to, że jak się wymieni samemu wadliwe sprzęgło to się traci gwarancje to hit.

PS to moje pierwsze suzuki i daleki jestem od zakochania :D


Na górę
Post: 24-10-2020, 14:53 
Offline

Rejestracja: 31-08-2020, 14:13
Posty: 9
Suzuki: Swift
Witam ponownie, opowiem jak zmieniła się moja sytuacja z szarpanie. Tego dnia, którego miałem jechać na wymienę oleju wsiadam z rana do samochodu i delikatnie ruszam - elegancko - człowiek nie wie czy ma się cieszyć czy martwić. Do tego cały dzień padał deszcze, w noim wypadku nie zaobserwowałęm jakiejść szczególnej zależności, że jak jest wilgotno to wtedy szarpanie się nasila.

Zgłaszałem w serwisie, że mi szrpie sprzęgło, no ale taka gadka jak teraz akurat nie szarpie. Powiedzieli, że jak będzie szarpać to będą pisać wniosek. Od tego czasu - przez dwa tygodnie - obserwuje jak zachowuje się samochód i wychodzi na to że powinienem już się zacząć cieszyć bo widocznie mu przeszło. Dokładnie po przebiegu ok. 800km. Ostatni raz szarpał dwa dni przed serwisem.

Teraz na zimnym czasami czuć, że sprzęgło jest chroporate, w najgorszym wypadku zadygocze - zdarzyło sie raz czy dwa ale już nie szarpie całym samochodem. Tak więc teraz moge ruszać delikatnie, nawet niecałe 1400rpm i elegancko rusza. Wydaje mi się, że wcześniej nie był wyraźnie wyczuwalny moment, w którym sprzęgło zaczyna brać, a teraz jest.

Właśnie mija dwa miesiące od odebrania nowego samochodu i dopiero teraz mogę zaczać się nim cieszyć :)


Na górę
Post: 27-10-2020, 07:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21-08-2018, 20:14
Posty: 210
Lokalizacja: Śląsk
Suzuki: Swift '18
Po 10000 km stwierdzam, że jest znaczna poprawa w pracy sprzęgła i nie jest to placebo czy przyzwyczajenie. Nie szarpie już tak dramatycznie w chłodne, mokre dni, ale tu jeszcze nie jest bezproblemowo. Nie mam też problemu z okazjonalnym "zbieraniem sprzęgła z góry".

Czyżby to pierwszy przypadek docierania sprzęgła w samochodzie? :)

_________________
Swift '97 -> '14 -> '18


Na górę
Post: 27-10-2020, 12:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06-02-2020, 10:25
Posty: 25
Lokalizacja: Wrocław
Suzuki: Swift Elegance
@gesk czyli rozumiem że się już zakochałes ? :]


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl